Dr Fauci mówił też, że bolesne było dla niego obserwowanie jak szpitale są przepełnione w wielu częściach kraju w związku z napływem chorych na COVID-19, a jednocześnie wiele osób wciąż nazywało pandemię "oszustwem" (ang. hoax).

- To znaczy, jak można mówić tak, gdy ludzie w twoim stanie, twoim własnym mieście, twoim własnym hrabstwie umierają? - pytał Fauci.

- Mnie to po prostu zaskoczyło i nadal zaskakuje - przyznał.

- A dziś widzimy, że 500 tys. Amerykanów (zakażonych koronawirusem) zmarło jak dotąd. To dowód tego, co się rzeczywiście dzieje. Nie można temu zaprzeczyć - dodał. 

Zdaniem dr. Fauciego tak duża liczba zgonów zakażonych w USA jest po części spowodowana podziałami o naturze politycznej.

- Trzeba walczyć z wirusem w sposób jednoczący i nie pozwalać, by jakiekolwiek podziały związane z ideologią polityczną w tym przeszkadzały - mówił epidemiolog.

Wieczorem 22 stycznia prezydent Joe Biden uczcił minutą ciszy w Białym Domu 500 tys. ofiar epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 w USA.

W przemówieniu Biden podkreślał, że ofiar pandemii jest już w USA więcej niż było amerykańskich ofiar I i II wojny światowej oraz wojny w Wietnamie.