Narodowy przewoźnik Turkish Airlines wykonuje wiele lotów na Białoruś. Powstrzymanie dowozu imigrantów to jeden z najlepszych sposobów na załagodzenie kryzysu na granicy białorusko-unijnej. Dlatego UE przymierza się do ukarania linii, które latają do Mińska. Grozi to i Turkish Airlines, wielkiej linii, o setkach połączeń, dumy tureckich władz.
Loty stały się powodem ostrego spięcia w stosunkach Warszawy, sojusznika z NATO. A Polska, inaczej niż większość państw zachodnich, pielęgnowała relacje z Turcją Erdogana. Jako pierwsze państwo NATO zdecydowała się zakupić nowoczesną turecką broń – drony Bayraktar.