Dane opublikowane w magazynie medycznym "Lancet" wskazują, że szacowany wskaźnik zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS) po drugiej dawce szczepionki wynosił 2,3 na milion osób zaszczepionych, co jest porównywalne z typowym wskaźnikiem obserwowanym u osób nieszczepionych. Wskaźnik ten wynosił 8,1 po podaniu pierwszej dawki, dodano.

W badaniach, prowadzonych i finansowanych przez firmę AstraZeneca, oceniano zgłoszone przypadki, które wystąpiły w ciągu 14 dni od podania pierwszej lub drugiej dawki.

- O ile TTS nie został zidentyfikowany po podaniu pierwszej dawki, wyniki te potwierdzają, że podawanie dwóch dawek szczepionki , zgodnie ze wskazaniami, pomaga zapewnić ochronę przed COVID-19, w tym przed wariantami budzącymi obawy - powiedział Mene Pangalos, starszy członek zarządu firmy AstraZeneca.

Szczepionka AstraZeneca, stworzona przez Uniwersytet w Oksfordzie, została w tyle rywalizacji między producentami. Wpłynęły na to początkowe opóźnienia w produkcji, pozew sądowy i możliwe powiązanie z rzadkimi, ale poważnymi skutkami ubocznymi

Europejska Agencja Leków przygląda się przypadkom TTS od marca. Stwierdzono możliwy związek z rzadkimi przypadkami zakrzepów krwi po przyjęciu szczepionek firm AstraZeneca i Johnson & Johnson. Stwierdzono jednocześnie, że ogólne korzyści płynące z przyjęcia obu szczepionek przewyższają wszelkie ryzyko z nimi związane. 

W sumie odnotowano 316 przypadków TTS u dorosłych, którzy otrzymali szczepionkę firmy AstraZeneca w Europejskim Obszarze Gospodarczym - poinformowano 28 maja.