Reklama

Rosja-USA: impas przełamany

Już w pierwszych dniach kwietnia w Pradze ma zostać podpisane porozumienie między USA i Rosją o redukcji broni strategicznej

Publikacja: 25.03.2010 03:16

Barack Obama

Barack Obama

Foto: AFP

Umowa miała być gotowa przed 5 grudnia – wówczas wygasał podpisany w 1991 roku traktat START-1. Przedstawiciele obu stron przez prawie rok nie mogli dojść do porozumienia. Wczoraj podano jednak, że Barack Obama i Dmitrij Miedwiediew przełamali impas w negocjacjach. Rosja i USA różniły się jednak w ocenie zaawansowania prac. Kreml twierdził, że wszystko zapięto na ostatni guzik, a Biały Dom podkreślał, że potrzebna jest jeszcze jedna rozmowa prezydentów.

– Od trzech miesięcy słyszymy zapewnienia, że umowa jest już bardzo blisko. Tym razem wygląda jednak na to, że rzeczywiście czekamy tylko na jedną rozmowę telefoniczną prezydentów – mówi „Rz“ Heather Conley, analityk waszyngtońskiego Ośrodka Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS).

I dodaje, że dla Baracka Obamy podpisanie nowego traktatu w kwietniu w Pradze będzie miało duże znaczenie symboliczne. Właśnie tam 5 kwietnia ubiegłego roku prezydent USA ogłosił swój projekt „świata bez broni atomowej“.

I choć ani Waszyngton, ani Moskwa nie mówią oficjalnie o konkretnej dacie, to prawdopodobnie do podpisania dojdzie 8 kwietnia. Ceremonia na początku miesiąca jest tym bardziej prawdopodobna, że już 12 – 13 kwietnia o globalnym jądrowym rozbrojeniu mają dyskutować w Waszyngtonie przywódcy ponad 40 państw, w tym Polski. Do tego czasu Biały Dom chce mieć na koncie sukces.

[wyimek]Do podpisania porozumienia o redukcji broni może dojść już 8 kwietnia [/wyimek]

Reklama
Reklama

Eksperci są zgodni, że jedną z największych przeszkód w negocjacjach była tarcza antyrakietowa. Rosjanie chcieli bowiem powiązania między strategicznymi systemami ofensywnymi i obronnymi. – Problem obrony antyrakietowej nie zostanie rozwiązany w tym traktacie. Będzie zapewne poruszany później w ramach dialogu między USA i Rosją – przekonuje Heather Conley. Podobnie uważa redaktor naczelny magazynu „Nacjonalnaja Oborona“.

– Nie będzie żadnego ważnego zapisu dotyczącego tarczy, co najwyżej jakieś okrągłe, niezobowiązujące zdanie – prognozuje Igor Korotczenko.

Zdaniem obojga ekspertów kontrowersje budzi też kwestia wzajemnych inspekcji, na których bardzo zależy USA. – USA chcą kontrolować ruchome systemy rakietowe w Rosji, bo nie da się ich śledzić z kosmosu. Moskwa z pewnością domaga się czegoś w zamian – ocenia Korotczenko.

Zgodnie z nowym traktatem obie strony mają zredukować arsenały do 1500 – 1675 głowic atomowych, a liczbę systemów przenoszenia do 500 – 1100 dla każdej ze stron.

[i]-Jacek Przybylski z Waszyngtonu i Justyna Prus z Moskwy[/i]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1444
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1443
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1442
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1441
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1440
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama