Reklama

Kondom i wolność słowa

Pornobiznes z rejonu Los Angeles żąda poszanowania prawa naruszonego jego zdaniem przez nakaz używania prezerwatyw na planie filmowym.
Kondom i wolność słowa

Foto: ROL

– Obawiam się efektu domina. Mamy do czynienia z regulacją, która w znacznym stopniu wpływa na to, jakie filmy możemy robić. Obawiać się powinien i główny nurt produkcji filmowej, tego typu ograniczenia mogą mieć wpływ na wszystkich – ostrzegał na niedawnym spotkaniu producentów Christian Mann, główny menedżer firmy Evil Angel Productions, cytowany przez yahoo.news. Chodzi o wprowadzony w hrabstwie Los Angeles nakaz używania przez aktorów prezerwatyw w trakcie kręcenie określonych scen.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama