Reklama
Rozwiń
Reklama

Euforia na Times Square

Ujemne temperatury i dokuczliwy, wiatr nie odstraszyły mieszkańców Nowego Jorku ani turystów. Od rana okupowali miejsce na chodnikach i na prowadzących donikąd schodach stojących pośrodku Times Square

Publikacja: 21.01.2009 05:14

Red

Stąd najlepiej było widać olbrzymi, umieszczony wysoko na jednym z budynków, ekran telewizyjny przekazujący obraz z inauguracji w Waszyngtonie. Przemówienie Obamy nagradzano oklaskami, choć głos docierał z lekkim opóźnieniem.

– To najbardziej ekscytujące wydarzenie w moim życiu. To pierwszy prezydent, który reprezentuje moje pokolenie – powiedziała Mary Fanelli, jedna z kilku tysięcy nowojorczyków na Times Square.

Przyszli nie tylko ci, którzy głosowali na Baracka Obamę. Susan z Ohio, której towarzyszył kilkunastoletni syn, przyznała, że popierała McCaina. – Ale jeśli Obama da wszystkim nadzieję, to będzie najlepsza rzecz, jaka mogła się zdarzyć. Nawet jeśli nie był moim kandydatem – stwierdza.

Młodą parę z Missouri przed wyborami dzieliły sympatie polityczne. Kirsten popierała Obamę, Chris – McCaina. Teraz mają takie same poglądy. – Wiążę wielkie nadzieje z Obamą. Wierzę, że jest w stanie naprawić gospodarkę i zjednoczyć Amerykanów – mówi Chris.

[wyimek]Przemówienie Obamy tysiące mieszkańców Nowego Jorku nagradzało brawami [/wyimek]

Reklama
Reklama

Czarnoskóry kierowca limuzyny Ken Woodson przerwał pracę, aby wysłuchać Obamy na Times Square. – To będzie zupełnie inna epoka – mówi.

Gregory Ercolino, właściciel sklepu w pobliżu Times Square, cieszy się głównie, że odchodzi Bush. Uważa, że zniszczył gospodarkę, zlekceważył postanowienia amerykańskiej konstytucji i powinien stanąć przed sądem. Jeszcze gorszą opinię ma o wiceprezydencie Dicku Cheneyu. – Wózek inwalidzki to dla niego właściwe miejsce – mówi.

Wizerunek byłego już wiceprezydenta na wózku znalazł się na plakietkach, sprzedawanych przez mieszkańca Queensu, który zaczął je produkować na wieść o tym, że Cheney doznał urazu podczas przeprowadzki i nie będzie mógł stać podczas inauguracji o własnych siłach.

– Cheney na wózku, Cheney na wózku – powtarzał, przeciskając się przez tłum. Plakietki za jednego dolara natychmiast znalazły nabywców.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1448
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama