Reklama

Do porozumienia wciąż daleko

Wiosną 2010 roku zostanie wydana praca naukowa o polsko-rosyjskiej historii od 1918 r. – ustaliła dwustronna grupa ds. trudnych.

Publikacja: 09.11.2009 20:30

Adam Rotfeld

Adam Rotfeld

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Moskiewskie obrady grupy, na której czele stoją prof. Adam Rotfeld i rektor uniwersytetu MGIMO Anatolij Torkunow, poświęcone było głównie publikacji, która ma obejmować budzące najwięcej kontrowersji zagadnienia wspólnej historii od 1918 roku. Każde będzie opisane przez polskiego i rosyjskiego członka grupy. – Ustaliliśmy też, że najbliższe spotkanie komisji odbędzie się w kwietniu przyszłego roku w Smoleńsku (miejsce zbrodni katyńskiej znajduje się w pobliżu tego miasta) i będzie powiązane z obchodami 70. rocznicy wydarzeń katyńskich – zapowiedział Torkunow.

Współprzewodniczący grupy z zadowoleniem mówili o współpracy. Adam Rotfeld zwrócił jednak uwagę na rozbieżność między udanym dialogiem i zrozumieniem wśród członków grupy a wrześniowymi publikacjami w rosyjskich mediach.

– Najwyraźniej to, co robimy, ma mały wpływ na część dziennikarzy. Nie towarzyszyła nam atmosfera sympatii ze strony mediów, zwłaszcza rosyjskich. Mamy nadzieję, że to się zmieni – mówił Rotfeld. – W obu krajach są ludzie, którym zależy, by nie doszło do porozumienia między naszymi krajami – dodał Torkunow.

Polscy członkowie grupy rozdawali wydaną pięć lat temu publikację historyków z obu krajów poświęconą wojnie polsko-bolszewickiej – „Czerwonoarmiści w polskiej niewoli w latach 1919 – 1922”.

– W Rosji wciąż nie było jeszcze prezentacji tej książki – powiedział Adam Rotfeld. Często natomiast pojawiają się nieprawdziwe informacje, że Polacy dokonywali planowej eksterminacji bolszewickich jeńców wojennych, a Katyń był odwetem za tamte zbrodnie.

Reklama
Reklama

Tymczasem, jak podała PAP, rosyjska Główna Prokuratura Wojskowa (GPW) w ostatnich miesiącach odrzuciła kolejne wnioski rodzin ofiar mordu NKWD na polskich oficerach w 1940 roku o odtajnienie akt śledztwa katyńskiego i pośmiertną rehabilitację pomordowanych jako ofiar represji politycznych.

– Do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu trafiła skarga 13 osób będących krewnymi dziesięciu ofiar. Wcześniej podobną skargę złożyły rodziny dwóch polskich oficerów – powiedział „Rz” prof. Ireneusz Kamiński, specjalista w dziedzinie prawa europejskiego.

– Wiadomo, że właśnie teraz do kolejnych rodzin docierają pisma z Głównej Prokuratury Wojskowej o odrzuceniu ich wniosków. Jest to grupa około 20 osób. One z pewnością też skierują skargi do Strasburga. Ale to zapewne nie będzie koniec, pojawią się nowe wnioski do GPW, a więc i nowe skargi do Trybunału – dodał.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama