Decyzja brazylijskiego regulatora, Anvisa (Brazylijska Narodowa Agencja Nadzoru Zdrowia) ws. zawieszenia podawania szczepionki brytyjsko-szwedzkiego koncernu ciężarnym, to efekt zgonu kobiety w wyniku udaru, który może mieć związek ze szczepieniem na COVID-19.

35-letnia kobieta z Rio de Janeiro zmarła 10 maja była w 23 tygodniu ciąży - podaje Anvisa.

Agencja podkreśla, że wcześniej nie otrzymywała żadnych informacji o groźnych odczynach poszczepiennych u szczepionych na COVID-19 kobiet w ciąży. 

AstraZeneca w wydanym oświadczeniu podkreśla, że kobiety w ciąży i karmiące matki były wyłączone z trzeciej fazy testów klinicznych szczepionki.

Szczepionka AstraZeneca jest produkowana i dystrybuowana w Brazylii we współpracy z instytutem zdrowia publicznego Fiocruz.

W Brazylii kontynuowane będą szczepienia kobiet w ciąży innymi dostępnymi w kraju szczepionkami - szczepionką chińskiego koncernu Sinovac i szczepionką Pfizer/BioNtech.

Z użycia szczepionki AstraZeneca w swoim programie szczepień zrezygnowały m.in. Dania i Norwegia w związku z doniesieniami o wykrywaniu rzadkich rodzajów zakrzepów u niewielkiej grupy młodych kobiet zaszczepionych na COVID-19 tą szczepionką.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Europejska Agencja ds. Leków (EMA) rekomenduje stosowanie szczepionki AstraZeneca, choć możliwość wystąpienia po niej zakrzepów została dodana do listy możliwych efektów ubocznych stosowania szczepionki. EMA podkreśla jednak, że korzyść z podania szczepionki znacznie przewyższa ryzyko związane z jej zastosowaniem.