Reklama

Po rosyjsko-ukraińskim spotkaniu w Mińsku

Rezultaty trwających we wtorek do późnej nocy rozmów nie budzą zachwytu. Sukcesem jest tylko to, że były.

Mimo że prezydenci Ukrainy i Rosji mówili o konieczności zakończenia walk na wschodniej Ukrainie, w środę od rana wybuchły one z nową siłą. Ukraińska armia zaś twierdzi, że kolejne kolumny rosyjskich wojsk przekraczają granice.

Po zakończeniu spotkania wszystkich uczestników szczytu Poroszenko i Putin odbyli jeszcze osobno dwugodzinną rozmowę. Ukraiński przywódca nazwał ją „bardzo twardą i skomplikowaną". Obaj prezydenci uzgodnili jednak, że dowództwa straży granicznych i sztaby generalne armii „rozpoczną konsultacje". Prawdopodobnie chodzi o zamknięcie rosyjsko-ukraińskiej granicy dla konwojów z bronią i ludźmi dla separatystów. Nie jest jasne, jak Rosjanie zamierzają wywiązać się z tego zobowiązania, skoro na Ukrainę przedostają się już regularne oddziały armii rosyjskiej.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama