Reklama

Drożyzna i patriotyzm. Wysoka cena życia w Izraelu

Tysiące młodych Izraelczyków przeprowadzają się do Europy. Kuszą ich niższe ceny. W Izraelu rzeczywiście jest drogo, ale i poziom zarobków jest wysoki.
Bazar na Starym Miescie w Jerozolimie

Bazar na Starym Miescie w Jerozolimie

Foto: rp.pl/ Jerzy Haszczyński

Ceny w Izraelu niemiło zaskakują przybysza z Polski, zwłaszcza w lokalach gastronomicznych. Nawet w restauracyjkach arabskich w Jerozolimie, zazwyczaj znacznie tańszych niż izraelskie, jest co najmniej dwa razy drożej niż w naszym kraju. Za najprostsze danie mięsne, ćwiartkę kurczaka z frytkami czy kanapkę z kawałkami mięsa pieczonego na pionowym ruszcie, trzeba zapłacić ponad 35 szekli (1 szekel to około 90 groszy). Ponad dwa razy droższe niż u nas jest piwo w izraelskich barach. Dużo droższa jest nawet woda mineralna, której picie ze względu na temperatury jest tu znacznie bardziej uzasadnione niż w zimnej północnej Europie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama