Reklama

Denis Urubko opuści bazę w środę

Himalaista Denis Urubko, który w sobotę podjął samodzielną, niekonsultowaną z kierownictwem wyprawy na K2 próbę zdobycia szczytu zimą, opuści bazę ekipy biorącej udział w próbie zimowego zdobycia K2 w środę - informuje wysłannik "Faktów" TVN.

Aktualizacja: 27.02.2018 07:56 Publikacja: 27.02.2018 07:47

Denis Urubko opuści bazę w środę

Foto: AdobeStock

arb

Urubko ma opuścić bazę wraz z dwoma tragarzami. Do bazy wrócił w poniedziałek po tym jak, w związku ze złymi warunkami pogodowymi, zaprzestał ataku szczytowego na wysokości ok. 7600 metrów.

Z informacji przekazanych przez Roberta Jałochę, wysłannika "Faktów" wynika, że w rejonie bazy "przez całą noc padał śnieg i mocno wieje" - zła pogoda oznacza, że uczestników wyprawy czeka co najmniej pięć dni oczekiwania na poprawę warunków atmosferycznych.

Denis Urubko zdecydował się na opuszczenie ekipy biorącej udział w próbie zdobycia K2 ponieważ obie strony nie widziały możliwości dalszej współpracy po samowolnej decyzji Urubki.

O pogarszających się warunkach pogodowych poinformował na Facebooku również Krzysztof Wielicki, kierownik wyprawy.

Reklama
Reklama

Denis Urubko zdecydował się na samodzielny atak szczytowy m.in. dlatego, że według niego zima w wysokich górach kończy się wraz z końcem lutego. Himalaista krytykuje też sposób organizacji wyprawy i przekonuje, że "nie ma za co przepraszać, bo inni też nie są święci".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Sondaż: Więcej niż co piąty Polak uważa, że powinniśmy wyjść z UE
miasto zimą
-15 stopni w Warszawie. Miasto uruchamia pełny system pomocy potrzebującym
Społeczeństwo
Prof. Andrzej Szeptycki: Jak się nie nabrać na dezinformację w nauce
Społeczeństwo
Cała prawda o polskich kierowcach w 2025 roku. Są policyjne dane
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama