Reklama

Moskwa: "Burżuje próbują zatuszować prawdę o Stalinie"

Kandydat na prezydenta Rosji przemawiał na Placu Czerwonym z okazji rocznicy śmierci sowieckiego dyktatora.

Maksim Surajkin, lider partii Komuniści Rosji

Foto: AFP

W poniedziałek przy grobie Stalina na Placu Czerwonym od rana zbierali się rosyjscy komuniści. Wszystko z okazji 65. rocznicy śmierci dyktatora. Jako pierwszy, w otoczeniu swoich zwolenników, pod ścianami Kremla pojawił się kandydat na prezydenta Maksim Surajkin z partii Komuniści Rosji. Stwierdził, że "burżuje na całym świecie próbują zatuszować prawdę o Stalinie".

- Kiedyś Stalin powiedział, że na jego grób przyniosą dużo śmiecia, ale wiatr historii go zwieje. Dzisiaj widzimy, że zwykli mądrzy ludzie, zwykli robotnicy, coraz lepiej zaczynają rozumieć, że był to wielki przywódca państwa radzieckiego. Niezależnie od tego ile brudu wyleje na niego burżuazyjna prasa w różnych krajach, Stalin będzie żył w naszych sercach - przemawiał Surajkin.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama