Zapraszają na nie dzisiaj fundacje, Caritas czy samorządy. Świąteczne śniadanie dla potrzebujących odbędą się dzisiaj w wielu miejscach w Polsce.
- To ma być radosny i ciepły czas świętowania. Jedzenie jest oczywiście ważnym elementem świątecznego poranka, ale tak naprawdę chcemy, żeby osoby samotne usiadły razem do stołu. Dla wielu z nich sam fakt rozmowy, przytulenia znaczy bardzo wiele – tłumaczył Mikołaj Rykowski z fundacji „Wolne miejsce", która organizuje świąteczne śniadania w kilku miastach Polski.
Zaplanowano je m.in. dziś o godz. 9 w chorzowskiej hali MORiS przy ulicy Dąbrowskiego 113. Na śniadanie przygotowano 5 tys. jajek, 200 litrów żuru, a do tego kilkaset kilogramów kiełbasy. - Miejsca nie zabraknie dla nikogo — zapewniał Marcin Michalik, wiceprezydent Chorzowa.
Takie świąteczne spotkanie dla potrzebujących będzie zorganizowane już po raz drugi w Siemianowicach Śląskich. Odbędzie się ono w SCK - Parku Tradycji przy ul. Orzeszkowej 12 o godz.10.
- Na przybyłych czekać będą świąteczne dania i miła atmosfera. Impreza organizowana przez fundację Wolne Miejsce pod patronatem prezydenta z dużą pomocą ludzi dobrej woli w tym członków Siemianowickiej Rady Seniora, radnych, przedstawicieli innych siemianowickich organizacji – wylicza Piotr Kochanek z Urzędu Miasta w Siemianowicach.
Poza tym fundacja Wolne Miejsce organizuje śniadanie w Świętochłowicach w Centrum Kultury Śląskiej. Rozpocznie się tam o godz. 11. Jak szacują organizatorzy w każdym z tych śląskich miast może z zaproszenia skorzystać nawet po 600 osób.
Fundacja organizuje takie spotkania także w Łodzi, Radomiu i Koszalinie. W tym ostatnim mieście odbędzie się ono o godz. 10 w Szkole Podstawowej numer 9.
- Chętni do wzięcia udziału mogą przyjść godzinę wcześniej – zaprasza koszaliński ratusz. Na stołach będą czekały potrawy świąteczne, m.in. żurek, biała kiełbasa, babka wielkanocna i dodatkowo prezenty.
W Radomiu śniadanie odbędzie się o godz. 8 rano, w sali gimnastycznej Zespołu Szkół Budowlanych przy ul. Kościuszki 7 (wejście z tyłu szkoły).
Świąteczne śniadania w Poznaniu organizuje m.in. lokalny Caritas. - Celem akcji jest zapewnienie ubogim, w tym świątecznym, rodzinnym czasie poczucia przynależności – tłumaczy organizacja.
Świąteczne śniadanie przez nią organizowane rozpocznie się o godz. 10 mszą świętą w kościele Bożego Ciała, a po niej w Jadłodajni Caritas na ul. Łąkowej 1, ok. godziny 11.
– Siostry Elżbietanki przyjmą ubogich, aby wspólnie zjeść śniadanie wielkanocne, porozmawiać i spędzić dobry czas - tłumaczą organizatorzy.
Samotnych, bezdomnych i potrzebujących zaprasza też poznańska Fundacja Pomocy Wzajemnej Barka. Jej Wielkanocne Śniadanie rozpocznie się o godz. 10.30, w auli Jana Pawła II, w budynku B, I piętro, w siedzibie Fundacji Barka, przy ul. Świętego Wincentego 6/9.
- Niech wzajemna obecność, ale i po prostu wspólny posiłek wzmocnią nas fizycznie i duchowo – zaprasza Fundacja.
Śniadanie przygotowuje też białostocki Caritas oraz fundacja Rodziny Czarneckich. Odbędzie się ono o godz. 7.30 w Zespole Szkół Katolickich w Białymstoku.
Organizatorzy przewidują, że weźmie w nim udział nawet tysiąc osób samotnych i potrzebujących.
Na stołach pojawi się m.in. 150 kg pasty jajecznej, 200 kg sałatki jarzynowej, 250 litrów żurku, 240 kg wędlin i białej kiełbasy, tysiąc bochenków chleba, 300 bab piaskowych.
- Przygotowania trwają od stycznia. Pomogli nam co roku lokalni przedsiębiorcy oraz osoby prywatne – mówiła Dominika Czarnecka, wiceprezes Fundacji im. Rodziny Czarneckich.
A ks. Adam Kozikowski, dyrektor Caritas Archidiecezji Białostockiej dodał, że "gdyby nie było Zmartwychwstania, daremna byłaby nasza wiara, tak mówi Słowo Boże".
- Pragniemy się włączać w to wydarzenie, by towarzyszyć tym osobom, którym na przeszkodzie do świętowania stoi zasobność portfela czy samotność. Trudno przecież mówić o świętowaniu najważniejszych w Kościele Katolickim świąt, bez obecności drugiego człowieka – tłumaczył ks. Kozikowski.