Pytanie, zadane ankietowanym przez sondażownię brzmiało: "Protestujący rodzice oczekują spełnienia przede wszystkim postulatu wprowadzenia nowego świadczenia w wysokości 500 zł miesięcznie na osobę niepełnosprawną. Proszę powiedzieć czy Pana(i) zdaniem rząd powinien spełnić ten postulat?".
Postulat ten poparło 87 procent pytanych. Zdecydowanie poparło go 60 proc., "raczej" - 27 proc.
Tylko 6 procent pytanych jest przeciwnych spełnieniu żądań protestujących, w tym połowa - zdecydowanie.
Protestujący w Sejmie od 18 kwietnia rodzice dorosłych niepełnosprawnych domagają się zrównania renty socjalnej z najniższą emeryturą ZUS oraz comiesięcznego dodatku rehabilitacyjnego w wys. 50 zł, niewliczanego do dochodu osoby niepełnosprawnej.
Wczoraj protestujący przedstawili rządowi kompromis, który miał polegać na wypłacaniu dodatku w wys. 300 zł od 1 maja tego roku. Dodatek miałby wzrosnąć do 400 zł od 1 stycznia 2019, a od czerwca - do 500 zł.
Minister Rafalska odrzuciła ten kompromis jako niemożliwy do sfinansowania.
W czwartek późnym popołudniem minister Rafalska po raz kolejny pojawiła się w Sejmie, by rozmawiać z protestującymi. Po tym spotkaniu opiekunowie niepełnosprawnych stwierdzili, że "przyszła z niczym.
Minister zapewniła jednak, ze dialog się toczy, a rodzice zaprosili ja na jutro na kolejne spotkanie.
Rafalska powiedziała też, że w związku z tym, że warunki protestu w Sejmie nie są korzystne dla rodziców i niepełnosprawnych dzieci, na wniosek premiera Morawieckiego zostanie im udostępniona w Sejmie sala, z której będą mogli korzystać.
Dziś Sejm przyjął ustawę zrównującą rentę socjalną z najniższą rentą ZUS, Od chwili wejścia w życie ustawy świadczenie to będzie wynosiło ok. 1030 zł.
Sondaż na zlecenie "Faktów" TVN i TVN24 został zrealizowany przez Kantar Millward Brown SA w dniach 25-26 kwietnia 2018 roku na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie użytkowników telefonów stacjonarnych i komórkowych, wśród osób w wieku powyżej 18 lat. Próba badania wyniosła 1004 osoby.