Dotychczasowe przepisy pozwalały na korzystanie z tych metod tylko parom heteroseksualnym.

Dlatego pary lesbijek lub samotne kobiety, które chciały zostać matkami, musiały wyjeżdżać za granicę i tam przechodzić procedurę zapłodnienia in vitro przy użyciu nasienia dawcy.

Po dwóch latach często zajadłych debat - jak pisze France24.com - Zgromadzenie Narodowe uchwaliło dziś przepisy korzystne dla tych kobiet.

Tym samym Francja stanie się 11. krajem w liczącej 27 państw Unii Europejskiej, która zezwoli na wspomaganą medycznie prokreację zarówno parom lesbijek, jak i samotnym kobietom. W ostatnich sondażach to rozwiązanie poparło 67 proc. ankietowanych Francuzów.

Francuski system opieki zdrowotnej pokryje koszty procedur leczenia niepłodności dla wszystkich kobiet poniżej 43 roku życia.

Uchwalone przepisy dotyczą również innych kwestii, wynikających z ogromnego wzrostu przypadków zapłodnienia in vitro w ostatnich latach.

Są wśród nich przepisy kontrowersyjne: np. pozwalają dzieciom poczętym z nasienia dawcy na poznanie jego tożsamości, gdy dorosną. Tym samym kończy się gwarancja anonimowości, którą dawcy we Francji mieli do tej pory.

Pozwalają też trzydziestokilkulatkom na zamrażanie komórek jajowych – jest to procedura dostępna obecnie tylko dla kobiet poddawanych leczeniu schorzeń, które mogą mieć wpływ na ich płodność, takich jak radioterapia lub chemioterapia z powodu chorób nowotworowych.