– Rzeczywiście, niektórzy politycy są trochę opóźnieni i nie nadążają za duchem czasu. Kiedy rozmawia się z politykami zaangażowanymi w temat równości, nikt nie pozwala sobie na żarty z problemów mężczyzn – mówi Michał Płociński. Mężczyźni, którzy żyją osiem lat krócej od kobiet, stają się adresatem istotnych postulatów politycznych, ale – komentuje, odwołując się do badań opinii publicznej Michał Płociński – „nikt nie weźmie politycznej odpowiedzialności za de facto podniesienie wieku emerytalnego kobietom”.
Czytaj więcej
Jeśli damy sobie narzucić, że rozmowa o problemach mężczyzn w Polsce to „prawacki radykalizm”, pozwolimy, by na emocjach największej mniejszości w...
To mężczyźni mówią dziś „Moje ciało, mój wybór”?
Blisko rok temu elektorat Karola Nawrockiego opowiedział się za reprezentowanym przez niego modelem męskości. W czwartym odcinku „Rzeczy o idei” Michał Płociński i Estera Flieger komentują tezę socjolożek dr hab. Julii Kubisy i dr hab. Katarzyny Wojnickiej: o wyniku wyborów mogła zdecydować wypowiedź premiera Donalda Tuska, który kilka miesięcy wcześniej zapowiedział obowiązkowe szkolenia wojskowe dla mężczyzn, podczas gdy Sławomir Mentzen i Grzegorz Braun oferują im wolność wyboru.
– To są dwa zupełnie różne światy męskości. Uprzywilejowani mężczyźni, mówiący po francusku i chodzący do psychologa. Nie ma w tym nic złego, ale bywa to utożsamiane z przynależnością do elity, przy czym powinniśmy stawać w obronie mężczyzn mówiących o tym, że korzystają z pomocy. Natomiast Nawrocki reprezentuje męskość wykluczoną, czyli tych mężczyzn, którzy mają różne, liczne problemy – Michał Płociński wyjaśnia, że mężczyzn wykluczonych od męskich elit dzieli przepaść. – W ten sposób Trzaskowski moim zdaniem uosabia w oczach mężczyzn znienawidzone przez nich wymagania kobiet – dodaje Estera Flieger.
Czytaj więcej
Na problemy mężczyzn brakuje niestety adekwatnej odpowiedzi politycznej, zwłaszcza partii bardziej centrowych i umiarkowanych. Było to dobrze widać...
Współprowadzący podcastu rozstrzygają, czy rozmowa o zrównaniu wieku emerytalnego i służbie wojskowej musi kończyć się wojną płci. A może to rozmowa o trzech podziałach: generacyjnym, a także na Polskę niemetropolitalną i dużych miast oraz elity i osoby nieuprzywilejowane? Zwłaszcza że istnieje przepływ elektoratu kobiecego od partii lewicowych i liberalnych do Konfederacji.
– Problemy mężczyzn bardzo często mają charakter klasowy – przekonuje Michał Płociński. – Uważam, że podział na Polskę dużych miast i małych miejscowości jest ważniejszy niż płciowy. Te problemy często się pokrywają. Kobiety z małych miejscowości mają te same problemy, których źródłem jest gorszy dostęp do usług publicznych – mówi Estera Flieger.
Czytaj więcej
Nierówności klasowe są dziś niedostrzegane, bo skupiamy się głównie na nierównościach horyzontalnych: płciowych, rasowych, etnicznych, orientacji s...
Co jest źródłem konfliktu w debacie o służbie wojskowej?
Według prowadzących istotnym problemem debaty o służbie wojskowej, a jednocześnie źródłem kolejnego konfliktu, są różnice pokoleniowe: entuzjastami poboru są respondenci, których nie obejmie, a młodzi pesymistycznie oceniają przyszłość Polski.
– To jedna z tych spraw, która mnie bardzo niepokoi: że tego się już nie poskleja. Zaganianie młodych do okopu doprowadzi w końcu do katastrofy – prognozuje Estera Flieger. Debata o służbie wojskowej i wieku emerytalnym ma jej zdaniem wspólny mianownik: stoi na głowie, ponieważ nie rozmawiamy o jakości życia Polek i Polaków.