Wczoraj w TVN24 Mikołaj Pawlak oświadczył, że edukatorzy seksualni podają dzieciom środki farmaceutyczne na zmianę płci".

Z kolei "idea LGBT" według rzecznika "nie jest zgodna z tradycyjnym polskim rozumieniem patriotyzmu".

Rzecznik Praw Dziecka sprecyzował, że edukatorzy "wychwytują dziecko rozchwiane, zaniedbane, któremu dają jakieś środki farmakologiczne, żeby zmieniać jego płeć".

RPD dodał, że takie zdarzenia miały miejsce w Poznaniu i były opisywane przez media, nie podał jednak konkretnego przypadku.

W związku z tą wypowiedzią dymisji rzecznika zażądała Koalicja Obywatelska, a władze Poznania wezwały Pawlaka do sprostowania.

"Wszelkie zajęcia antydyskryminacyjne prowadzone w szkołach i finansowane bezpośrednio przez Miasto Poznań przygotowywane i prowadzone były co do zasady przez nauczycieli ze szkoły, w której się odbywały. Na żadnych z nich nigdy nie podaje się dzieciom środków farmakologicznych, w przeciwieństwie do tego, co twierdzi Rzecznik Praw Dziecka" - czytamy w oświadczeniu na stronie Poznan.pl.

Słowa Mikołaja Pawlaka skomentował także twórca WOŚP Jurek Owsiak.

"Po Pana mega idiotycznym wystąpieniu na temat pastylek zmieniających płeć, ja Jurek Owsiak, Kawaler Orderu Uśmiechu, powiem Panu krótko: wara od dzieci" - napisał Owsiak na swoim profilu na Facebooku.