Reklama

Najazd na Rosję. Tym razem atakują niedźwiedzie

Od początku r. zwierzęta zagryzły już 19 ludzi. Poszczególne regiony formują specjalne grupy do odstrzeliwania ich, ale pojawił się problem. Znaczna część myśliwych jest na wojnie z Ukrainą.
Niedźwiedź w zoo w Krasnojarsku, trzecim co do wielkości mieście Syberii. W syberyjskich regionach k

Niedźwiedź w zoo w Krasnojarsku, trzecim co do wielkości mieście Syberii. W syberyjskich regionach kraju, gdzie zdarza się większość napadów tych drapieżników na ludzi, zaczęto formować specjalne „mobilne oddziały” do odstrzału zwierząt.

Foto: REUTERS/Ilya Naymushin

Reklama

– Zwierzęta przestały się bać człowieka. Związane to jest m.in. ze zmniejszeniem albo w ogóle brakiem myśliwych w rejonach zamieszkania niedźwiedzi – mówiła przedstawicielka rosyjskiego ministerstwa przyrody na specjalnej konferencji „Niedźwiedzie i ludzie”.

Naradę zorganizowała w Moskwie propagandowa agencja TASS, bowiem od wiosny już w prawie połowie regionów Rosji te zwierzęta odwiedziły ludzkie siedziby, atakując mieszkańców. Niektóre dotarły nawet do dużych miast, na przykład półmilionowej stolicy Buriacji Ułan-Ude.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama