– Jednym z głównych powodów, dla których chciałem wziąć udział w tej trasie, było to, by móc wystąpić na takich stadionach jak ten i wypowiedzieć dwa słowa, które są mi bardzo bliskie i drogie: wolna Palestyna – powiedział Macklemore na koncercie, który odbył się 4 września na mogącym pomieścić ponad 82,5 tys. ludzi stadionie MetLife w stanie New Jersey.
– Chcę, by te słowa wybrzmiały głośno i wyraźnie, by ludzie aż po Gazę i okupowany Zachodni Brzeg wiedzieli, że o nich nie zapomnieliśmy – dodał raper. Następnie wykonał utwór „Hind's Hall”, który nawiązuje do protestów amerykańskich studentów popierających sprawę palestyńską i upamiętnia Hind Rajab, 5-letnią dziewczynkę, zastrzeloną przez izraelskich żołnierzy w styczniu 2024 r. (w samochód, w którym przebywała ranna Palestynka, wystrzelono kilkaset pocisków). Na stadionowym ekranie wyświetlono materiały, pokazujące skalę zniszczeń w Strefie Gazy (Izrael zniszczył lub uszkodził ponad 80 proc. budynków w palestyńskiej enklawie).
Czytaj więcej
Jedenaście osób, w tym dwoje niemowląt, zginęło w izraelskim ataku w południowym Libanie w nocy z niedzieli na poniedziałek – poinformowała oficjal...
Po deklaracji „wolna Palestyna” raper Macklemore usunięty z trasy „Loop” Eda Sheerana
Finansowana głównie przez fundację założoną przez urodzonego w Hajfie przedsiębiorcę z branży budowlanej, Adama Milsteina i jego żonę, organizacja StopAntisemitism zarzuciła Macklemore'owi uprawianie „antyizraelskiej propagandy”. Na kolejnym koncercie raper zwrócił się do „żydowskich braci i sióstr”, podkreślając, że krytyka Izraela i apartheidu oraz sprzeciw wobec ludobójstwa nie jest krytyką członków społeczności żydowskiej.
Macklemore, którego prawdziwe nazwisko to Benjamin Haggerty, jest zdobywcą nagrody Grammy. Jak podawało „Variety”, artysta miał wystąpić na ośmiu z dziesięciu pozostałych koncertów stadionowej trasy „Loop” Eda Sheerana, która zostanie wznowiona 19 września w Filadelfii, jednak w poniedziałek Macklemore poinformował, że został usunięty z dalszych występów.
Raper napisał na Instagramie, że w ostatnich dniach on i Sheeran odbyli kilka trudnych rozmów. „Nie jestem ofiarą. Ed Sheeran nie jest ofiarą. (...) Mamy kariery, pieniądze, możliwości, bezpieczeństwo (...). Ofiarami są Palestyńczycy. Mężczyźni, kobiety i dzieci, którzy zostali zabici, byli głodzeni, wysiedlani i poddani niewyobrażalnej przemocy” – oświadczył. „Ponad 20 tys. dzieci zostało zabitych w samej tylko Gazie. Ludzie są zabijani dzisiaj i będą zabijani jutro” – podkreślił.
Macklemore podał, że do Eda Sheerana zgłosił się Robert Kraft (amerykański biznesmen żydowskiego pochodzenia i właściciel drużyny New England Patriots) – Sheeran i Macklemore mieli wystąpić na stadionie należącym do Kraft Group. „Ed powiedział mi, że Kraft oświadczył, że nie będę mógł wystąpić na tym stadionie. Mówił też, że Kraft namówił innych właścicieli stadionów i wspólnie wystosowali oni ultimatum: jeżeli Macklemore zostanie na trasie, nie będziesz mógł grać na tych obiektach ”– relacjonował raper.
Czytaj więcej
Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamar Ben Gwir opowiedział się za tym, by w Strefie Gazy „prowadzić celowane zabójstwa, eliminując każd...
Muzyk krytykował działania wojsk Izraela, został oskarżony o antysemityzm
Wcześniej organizacje żydowskie zarzuciły raperowi antysemityzm. Rada Izraelsko-Amerykańska (IAC) stworzyła petycję, wzywającą Sheerana do usunięcia Macklemore'a z trasy.
Grupa Messina Touring Group, promotor amerykańskiego etapu trasy „Loop” oświadczyła, że otrzymała od właścicieli obiektów, na których miał wystąpić Ed Sheeran, komunikat, że nie dopuszczą oni do koncertów z udziałem Macklemore'a. Promotor poinformował następnie, że raper nie będzie już brał udział w występach. Robert Kraft w oświadczeniu dla mediów stwierdził zaś, że walczy z nienawiścią i antysemityzmem i uważa, że miał obowiązek zająć stanowisko kiedy, jego zdaniem, „przekroczona została granica”.
Macklemore odrzuca oskarżenia o antysemityzm, podkreślając, że utożsamianie krytyki działań Izraela z antysemityzmem ma sprawić, że Izrael uniknie odpowiedzialności za swe czyny.
Ed Sheeran
Ed Sheeran komentuje usunięcie Macklemore'a z trasy koncertowej. „Nie jestem współwinny”
We wtorek do sprawy po raz pierwszy publicznie odniósł się Ed Sheeran. Brytyjski piosenkarz opublikował oświadczenie na Instagramie. Napisał w nim, że jest zbulwersowany konfliktem między Izraelem a Palestyną oraz że cierpienie i ból po obu stronach to ludzka tragedia. Sheeran zaznaczył, że szanuje Macklemore'a jako artystę i że występujący jako support na jego koncertach sami wybierają utwory, jakie zaprezentują.
Brytyjczyk potwierdził, że po koncertach w New Jersey otrzymał od właścicieli stadionów ultimatum, że występy się nie odbędą, jeśli udział Macklemore'a nie zostanie odwołany. Napisał, że starał się negocjować, w tym z Robertem Kraftem, ale decyzja właścicieli i promotora była ostateczna. „Usunięcie Macklemore'a z trasy było decyzją promotora, nie moją” – zadeklarował Ed Sheeran, dodając, że kontrakt na trasę raper podpisał z promotorem, a nie z nim.
„Nie jestem współwinny. Mam osobiste poglądy na ten okropny konflikt. To, że wolę nie wypowiadać się publicznie nie znaczy, że nie mam poglądów ani że jest mi to obojętne. Nie oznacza to również, że nie popieram pewnych spraw na własny, osobisty sposób” – napisał Ed Sheeran, który publicznie wspierał Ukrainę po tym, jak na jej teren wkroczyła rosyjska armia.
„Jest miejsce na różne podejścia prowadzące do tego samego celu: pokoju. Wolę wykorzystać swoją sławę i zasięgi, by tworzyć bezpieczną przystań, dbać o dyplomację i podtrzymywać dialog, a nie go zamykać. Jeśli skupimy się jedynie na tym, by krzyczeć najgłośniej, nic się nie zmieni. Istnieją różne sposoby działania na rzecz zmian” – przekonywał Sheeran we wpisie.
Czytaj więcej
Wojna amerykańsko-izraelska z Iranem zepchnęła na boczny tor skutki krwawej konfrontacji w Gazie, miejscu, gdzie rozpoczęła się obecna spirala prze...
W wyniku działań wojsk Izraela w Gazie zginęło 21,5 tys. dzieci
Jak podaje Al Dżazira, od mającego obowiązywać od 10 października 2025 r. zawieszenia broni, izraelskie wojsko zabiło co najmniej 1372 Palestyńczyków i raniło 4659. Według danych do 14 kwietnia 2026 r., Izraelczycy przeprowadzili ponad 1,1 tys. ostrzałów i 273 wyburzenia, Siły Obronne Izraela (IDF) otwierały ogień do palestyńskich cywilów 921 razy.
Według danych palestyńskich, od początku wojny w Strefie Gazy, rozpoczętej od ataku Hamasu, czyli od 7 października 2023 r., po stronie palestyńskiej zginęło 73 786 osób, w tym ponad 21,5 tys. dzieci, a rannych zostało blisko 175 tys. ludzi.