Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką obchodzony jest 24 marca?
- Jak Niemcy karali Polaków pomagających Żydom?
- Co powiedział prezydent Karol Nawrocki w Toruniu podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów?
- Ambasador USA Tom Rose oddał cześć bohaterskim Polakom. Co powiedział amerykański dyplomata?
We wtorek obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Święto to przypada 24 marca, zostało ustanowione w 2018 r. w rocznicę śmierci rodziny Ulmów z Markowej, zamordowanych przez Niemców za pomaganie Żydom w czasie II wojny światowej.
W krajach pod okupacją niemiecką w czasie II wojny światowej pomoc Żydom była w różny sposób karana, jednak na polskich terenach okupowanych przez Niemców za pomoc Żydom karano śmiercią. Rozporządzenie o karze śmierci dla Polaków pomagających Żydom wydał w 1941 r. zbrodniarz nazistowski, generalny gubernator okupowanych ziem polskich Hans Frank. Według szacunków, za pomoc Żydom podczas niemieckiej okupacji zginęło blisko tysiąc Polaków.
Czytaj więcej
Józef i Wiktoria Ulmowie oraz ich siedmioro dzieci zostali przez papieskiego delegata ogłoszeni błogosławionymi. W mszy beatyfikacyjnej rodziny Ulm...
Prezydent Karol Nawrocki mówi, że Polska była dobrym domem dla Żydów
Rodzina Ulmów została zamordowana 24 marca 1944 r. W masakrze w Markowej zginęło wówczas kilkanaście osób. Najpierw Niemcy zabili Żydów, których przed niemieckimi prześladowaniami ukrywali u siebie Ulmowie, a następnie rozstrzelali Józefa Ulmę i jego żonę Wiktorię, która była w siódmym miesiącu ciąży. Na końcu Niemcy zamordowali dzieci Ulmów: 8-letnią Stanisławę, 6-letnią Barbarę, 5-letniego Władysława, 4-letniego Franciszka, 3-letniego Antoniego i półtoraroczną Marię.