Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zdarzenie miało miejsce na lotnisku LaGuardia?
- Kto został poszkodowany w wyniku incydentu?
- Jakie były skutki dla funkcjonowania lotniska?
- Kto prowadzi dochodzenie w sprawie tego incydentu lotniczego?
- Czy warunki zewnętrzne mogły mieć wpływ na zdarzenie?
Samolot Bombardier CRJ-900, który do Nowego Jorku przyleciał z Montrealu, uległ uszkodzeniu po tym, jak – według wstępnych doniesień medialnych, nagrań wideo i zapisu komunikacji kontroli ruchu lotniczego – miał kolizję z pojazdem naziemnym na pasie lotniska LaGuardia w Nowym Jorku. Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem czasu lokalnego. Agencja Reutera podaje, że odrzutowiec obsługiwany był przez Jazz Aviation, regionalnego partnera Air Canada Express.
Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) w reakcji na incydent wprowadziła tzw. ground stop, czyli czasowe wstrzymanie operacji na lotnisku. Sytuację nazwała „awarią statku powietrznego”. Samoloty przylatujące są przekierowywane lub zawracają.
Samolot Air Canada zderzył się z pojazdem na lotnisku LaGuardia w Nowym Jorku
Nowojorska straż pożarna poinformowała, że zgłoszenie dotyczące zdarzenia z udziałem samolotu i pojazdu wpłynęło około godziny 23:38 czasu lokalnego (04:38 rano czasu polskiego). Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Według danych serwisu FlightRadar24 był to lot Air Canada nr 8646, obsługiwany przez regionalnego przewoźnika Jazz Aviation. Maszyna typu Bombardier CRJ-900 może pomieścić około 76 pasażerów. Samolot wystartował z lotniska Montreal-Trudeau International Airport krótko po godzinie 22:30 czasu wschodniego (ET) i wylądował w Nowym Jorku około godzinę później.