Seria pożarów w Finlandii. Policja: Motywem podpalaczy może być wyzwanie w sieci

Do serii pożarów doszło w ostatnich dniach dnie tylko w Polsce, ale i w Finlandii – kilkanaście obiektów spłonęło na terenie Espoo, miasta graniczącego z Helsinkami. Zdaniem policji podpalaczami może być grupa młodych osób, której motywem jest internetowe wyzwanie.

Publikacja: 14.05.2024 12:20

Seria pożarów w Finlandii. Policja: Motywem podpalaczy może być wyzwanie w sieci

Foto: AdobeStock

Do serii pożarów doszło w ostatnich dniach dnie tylko w Polsce, ale i w Finlandii – kilkanaście obiektów spłonęło na terenie fińskiego Espoo, miasta graniczącego z Helsinkami. Podpalono między innymi dach szkoły oraz stary budynek straży pożarnej.

W piątek fińska policja zatrzymała dwóch 15-latków po tym, jak spalił się dach jednej ze szkół podstawowych. Jak podaje dziennik "Helsingin Sanomat”, nastolatkowie podczas przesłuchania przyznali się do winy. Obiekt był pusty – nikt więc w wyniku pożaru nie doznał obrażeń. 

W ostatnich dniach miejsce miało jednak jeszcze kilkanaście innych pożarów, których  prawdopodobną przyczyną także są podpalenia bądź akty wandalizmu. Policja podejrzewa, że za podłożenie ognia również mogą odpowiadać osoby młode.

Czytaj więcej

Czy za pożarami w Polsce mogą stać rosyjskie służby? Szef BBN: To musi budzić podejrzenia

Pożary w Finlandii. Motywacją podpalaczy internetowe wyzwanie?

Fińska policja zaznacza, że młodzi ludzie nierzadko nie zdają sobie sprawy z tego, że mogą zrobić komuś krzywdę – nie myślą bowiem o tym, że na terenie opuszczonych nieruchomości czy też obiektów, może ktoś przebywać.

Policja uważa, że pożary mogą związane być z działaniem kilkuosobowych grup osób, których motywem są „zawody” w mediach społecznościowych. 

- To przerażające, że w Snapchacie czy TikToku mamy do czynienia z pewnego rodzaju "zawodami". Młodzi traktują to jako zabawę, ale nie zdają sobie sprawy z konsekwencji – powiedział prowadzący śledztwo komisarz Klaus Geiger. 

Do największego pożaru w ostatnich dniach doszło w starym budynku ochotniczej straży pożarnej – obiekt spłonął w ubiegłym tygodniu. W akcji gaśniczej uczestniczyło wówczas kilkanaście jednostek straży pożarnej.

Szef BBN Jacek Siewiera: Pożary muszą budzić podejrzenia, dochodzi do nich nie tylko w Polsce, ale i w Finlandii

Szef BBN, Jacek Siewiera, w poniedziałek zapytany został o serię pożarów, do których w ostatnich dniach doszło w Polsce — m.in. w Siemianowicach Śląskich, Warszawie, Bytomiu czy Grodzisku Mazowieckim. Podczas rozmowy nawiązał on także do pożarów, które miały miejsce w Finlandii. - To musi budzić podejrzenia, zwłaszcza, że to nie są pożary tylko w Polsce. Pod Helsinkami, w Finlandii, również kilkanaście pożarów i tamtejsze służby już sygnalizują, że jest to inspirowane wyzwaniem w mediach społecznościowych, które wśród młodzieży wiralowo jest rozpowszechniane — powiedział Siewiera.

Jak stwierdził, "teraz trzeba wyjaśnić pewną złożoność". - To jest element wojny kognitywnej. To, że nie wiemy, czy mamy do czynienia z naturalnym biegiem spraw, czy z inspiracją służb, na przykład w sieciach społecznościowych, jest elementem wojny kognitywnej - podkreślił. 

Czytaj więcej

Seria pożarów w Polsce. Gdzie do nich doszło?

Seria pożarów w Polsce. Gdzie do nich doszło?

W ostatnich dniach do serii pożarów doszło także w Polsce.

W piątek około stu strażaków gasiło pożar nielegalnego składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich. 

W nocy z soboty na niedzielę doszło natomiast do tragicznego pożaru w centrum handlowym przy ulicy Marywilskiej w Warszawie – po kilku godzinach całkowicie zniszczył on wielką halę handlową, o rozmiarach 250x250 metrów. W okolicach południa doszło do kolejnego pożaru – w rejonie południowej obwodnicy Warszawy na Wilanowie płonęło składowisko gabarytów. Wcześniej ogniem zajęła się zaś sortownia śmieci i materiałów pobudowlanych na Siekierkach na Mokotowie. W godzinach popołudniowych pożar wybuchł natomiast na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego. 

Do kolejnego pożaru doszło także w poniedziałek – co najmniej 10 autobusów spłonęło w zajezdni autobusowej w Bytomiu, inne są uszkodzone przez ogień. 

rp.pl/Weronika Porębska

Do serii pożarów doszło w ostatnich dniach dnie tylko w Polsce, ale i w Finlandii – kilkanaście obiektów spłonęło na terenie fińskiego Espoo, miasta graniczącego z Helsinkami. Podpalono między innymi dach szkoły oraz stary budynek straży pożarnej.

W piątek fińska policja zatrzymała dwóch 15-latków po tym, jak spalił się dach jednej ze szkół podstawowych. Jak podaje dziennik "Helsingin Sanomat”, nastolatkowie podczas przesłuchania przyznali się do winy. Obiekt był pusty – nikt więc w wyniku pożaru nie doznał obrażeń. 

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Ekstremalne upały w Meksyku i Pakistanie. Są ofiary wysokich temperatur
Społeczeństwo
Zatoka Biskajska: Przejęto 400 kg kokainy. Jacht płynął pod polską banderą
Społeczeństwo
Nie żyje Kabosu. Słynny „pieseł” z memów miał 18 lat
Społeczeństwo
Sondaż: Wyborcy Partii Republikańskiej nie są pewni, czy wybory prezydenckie w USA będą uczciwe
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Społeczeństwo
W Rosji wraca nowe, czyli sklepy, w których kupuje się za dolary
Społeczeństwo
Rosja: Mężczyzna z żółto-niebieskimi włosami ukarany za "dyskredytowanie armii"