Reklama

We Francji strach być Żydem

Wybuch wojny w Strefie Gazy doprowadził do prawdziwej eksplozji aktów antysemickich nad Sekwaną. Noszenie kipy na ulicach Paryża i innych francuskich miast stało się ryzykowne. Decyduje się na to coraz mniej Żydów.
Noszenie kipy na ulicach Paryża i innych francuskich miast stało się ryzykowne

Noszenie kipy na ulicach Paryża i innych francuskich miast stało się ryzykowne

Foto: AdobeStock

1676 – z tyloma aktami agresji spotkali się w ubiegłym roku francuscy Żydzi – podaje organizacja zrzeszająca mniejszość żydowską CRIF. Rok wcześniej liczba była blisko cztery razy mniejsza (463). Powodem jest prawdziwa eksplozja ataków na wyznawców religii mojżeszowej po 7 października, kiedy Hamas zaatakował Izrael, a potem izraelskie wojska rozpoczęły systematyczną pacyfikację Strefy Gazy.

Obie liczby są niedoszacowane: wiele aktów agresji nigdy nie jest przekazywanych policji. Pokazują jednak bardzo niepokojący trend w kraju, który ma największą społeczność żydowską (450 tys. osób) w Europie i drugą po Stanach Zjednoczonych na świecie poza samym Izraelem.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama