W archiwum ministerstwa znajdują się akta 1022 spraw karnych wszczętych przez policję sowiecką w związku z kanibalizmem w okresie Wielkiego Głodu.
Dowody są obecnie upubliczniane w ramach projektu „Prawdziwa historia” z okazji Dnia Pamięci Wielkiego Głodu, 90 lat po klęsce głodu sprowadzonej umyślnie przez Sowietów na Ukrainę.
„Bardzo bym chciała, aby upublicznione dziś materiały dały impuls do poważnych badań historycznych, prawnych i naukowych” – powiedziała sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Inna Jaszczuk.
Czytaj więcej
Hanna Domańska jako jedyna ze swojej rodziny przeżyła ludobójstwo na Ukrainie w latach 30. 90 lat później opowiada o męczarni Wielkiego Głodu w Zwi...
„To ważny przyczynek dla badań fizjologów i psychiatrów... Ofiarami Wielkiego Głodu są także osoby, które uciekały się do kanibalizmu” – podkreśliła.
W wyniku wywołanego sztucznie głodu, który miał miejsce za rządów dyktatora Józefa Stalina, na Ukrainie zginęło od 3,5 do 5 milionów ludzi. Dowody historyczne wskazują, że dotkliwy głód doprowadził niektórych ludzi do kanibalizmu.
Kanibalizm upolityczniony przez sowieckich śledczych
Z dokumentacji archiwalnej wynika, że sprawy karne związane z kanibalizmem były mocno upolitycznione i sfałszowane – zauważyło ministerstwo.
Radzieccy śledczy nie brali pod uwagę prawdziwych przyczyn, które popychały ludzi do kanibalizmu i prawie nigdy nie przeprowadzali badań psychologicznych. Z dokumentów wynika, że podejrzani o kanibalizm byli regularnie skazywani pod zarzutem morderstwa.
Z dokumentów wynika także, że sowieckie represje skupiały się na osobach „złego” pochodzenia klasowego lub tych, które nie chciały wstąpić do kołchozów.
Z dokumentów wynika, że zdecydowana większość skazanych została wysłana do obozów pracy prowadzonych przez sowiecką tajną policję (NKWD), a tylko niewielka część została skierowana na leczenie psychiatryczne.
Czytaj więcej
Od niedawna możemy czytać dwie powieści o Wielkim Głodzie, wielkiej traumie narodu ukraińskiego.
„Ważne, że MSW udało się zachować te historyczne dokumenty. Każda rodzina ma swoją historię Hołodomoru, w rodzinach wspomina się czasy, kiedy zginęło pięcioro, a nawet dziesięcioro dzieci” – skomentował minister spraw wewnętrznych Ihor Kłymenko.
Rząd Ukrainy wezwał społeczność międzynarodową do uznania Hołodomoru za ludobójstwo. Do tej pory na ten krok zdecydowało się około 30 krajów.