W piątek Polskie Radio podało, że Polska przekazała Ukrainie ok. 200 czołgów T-72 oraz kilkadziesiąt pojazdów opancerzonych. Polski rząd oficjalnie nie potwierdził tych liczb, ale przedstawiciele władz potwierdzili, że sprzęt ciężki z Polski trafił na Ukrainę.

Wcześniej czołgi T-72 miały przekazać Ukrainie Czechy, a do przekazania tych poradzieckich czołgów walczącej z Rosją Ukrainie ma być gotowa również Słowenia, która w zamian ma otrzymać niemieckie pojazdy opancerzone.

Czytaj więcej

Joe Biden zwróci się do Kongresu o 33 mld dolarów na pomoc Ukrainie

Od pewnego czasu ciężką artylerię przekazują Ukrainie Stany Zjednoczone, a deklarację o przekazaniu Ukrainie takiej artylerii złożyła też Kanada. Z kolei Słowacja ma być gotowa przekazać Ukrainie swoje myśliwce MiG-29 - w zamian za to Polska ma zapewnić ochronę słowackiego nieba do czasu, aż Słowacja zrealizuje kontrakt na zakup amerykańskich myśliwców F-16.

Pojazdy opancerzone przekazuje Ukrainie Wielka Brytania. Szefowa MSZ Wielkiej Brytanii, Liz Truss przekonywała, że Zachód powinien przekazywać Ukrainie broń ciężką, w tym czołgi i samoloty.

W pierwszej fazie wojny z Rosją dostawy broni z Zachodu dla Ukrainy ograniczały się do lekkiej broni defensywnej - przenośnych zestawów przeciwpancernych i przeciwlotniczych oraz amunicji. Jednak po nieudanej ofensywnie Rosjan na Kijów oraz rozpoczęciu przez Moskwę przygotowań do ofensywy na wschodzie i południu Ukrainy (ruszyła 19 kwietnia) polityka, jeśli chodzi o dostawy broni dla walczącego z Rosją kraju, zmieniła się. Prezydent USA, Joe Biden, poprosił niedawno Kongres o 33 mld dolarów na pomoc dla Ukrainy - w tym 20 mld dolarów na pomoc wojskową dla tego kraju.

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy czy - ich zdaniem - kraje NATO powinny przekazywać Ukrainie ciężką broń ofensywną.

Na tak postawione pytanie "tak" odpowiedziało 64,5 proc. respondentów.

Odpowiedzi "nie" udzieliło 12,7 proc. ankietowanych.

Zdania w tej sprawie nie ma 22,8 proc. respondentów.

- Udzielenie Ukrainie wsparcia w postaci ciężkiej broni ofensywnej częściej popierają mężczyźni (68%) niż kobiety (61%). Biorąc pod uwagę wiek respondentów chętniej pomysł popierają starsi badani, którzy ukończyli 35 lat (2/3 z nich). Przekazanie przez członków NATO broni takiej jak czołgi, czy ciężka artyleria za słuszne uważa 7 na 10 osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym i nieco wyższy odsetek (72%) respondentów o dochodach mieszczących się w granicach 2001 – 3000 zł netto. Przesłanie Ukrainie broni ciężkiej popierają częściej niż 3 na 4 osoby (77%) z miast, których populacja nie przekracza 20 tys. mieszkańców - komentuje wyniki badania Adrian Wróblewski, dyrektor działu analiz w SW Research.

Metodologia badania:

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 26.04-27.04.2022 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.