Faeser powiedziała dziennikowi "Neue Osnabruecker Zeitung", że od końca lutego policja odnotowała 308 antyrosyjskich przestępstw, w tym 15 aktów przemocy.

- Wzrasta liczba przestępstw przeciwko Rosjanom i rosyjskim obiektom - powiedziała.

Około 250 tys. migrantów urodzonych w Rosji i 150 tys. osób urodzonych na Ukrainie mieszkało w Niemczech, zanim prezydent Władimir Putin 24 lutego wprowadził rosyjskie wojska na Ukrainę, co skłoniło ponad 300 tys. Ukraińców do ucieczki do Niemiec.

Czytaj więcej

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier: Myliłem się co do Władimira Putina

Jak powiedziała Faeser, od końca lutego odnotowano 109 przestępstw, w których ofiarami byli Ukraińcy, w tym 13 aktów przemocy, takich jak uszkodzenie ciała. Większość przestępstw dotyczyła uszkodzenia mienia, obelg i gróźb słownych.

- Nie można pozwolić, aby ten konflikt wkradł się do naszego społeczeństwa - skomentowała minister. - Musimy przypominać ludziom, że jest to zbrodnicza wojna Putina. To nie jest wojna ludzi o rosyjskich korzeniach, którzy mieszkają tutaj, w Niemczech - dodała.