Protestujący sprzeciwiali się głównie ostrzejszym restrykcjom dla nieszczepionych, w tym zakazowi wstępu do restauracji.

- Państwo powinno wysłuchać żądań ludzi. Przepisy i ograniczenia prowadzą nas na drogę do piekła - powiedziała Zuzana Vozabova, która podczas protestu uderzała w bęben.

W środę w 10,7-milionowych Czechach odnotowano najwyższą dzienną liczbę zakażeń koronawirusem - 54 689, a statystyki z ostatnich dni należą do najwyższych od początku epidemii.

Czytaj więcej

Kanada: Przeciwnicy obowiązku szczepień drugi dzień blokują stolicę

Pomimo rosnących liczb, rząd uchylił w zeszłym tygodniu przepis wprowadzający obowiązek szczepień przeciw COVID-19 dla kluczowych pracowników i osób powyżej 60. roku życia, aby uniknąć "pogłębienia rozłamów" w społeczeństwie. 

Centroprawicowa koalicja premiera Petra Fiali skróciła czas kwarantanny i izolacji, przygotowując się do wariantu Omikron, a jednocześnie wprowadziła obowiązkowe testy pracowników w firmach.

Liczba hospitalizacji wyniosła w sobotę 1989, znacznie poniżej liczby około 7000 zgłoszonych podczas poprzedniego szczytu na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku.

Od początku pandemii w Czechach odnotowano 37 184 zgonów spowodowanych koronawirusem, co jest jednym z najgorszych wskaźników na świecie w przeliczeniu na jednego mieszkańca.