Artykuł na ten temat pojawił się w dodatku "Kobiety, Kościół, Świat". Zakonnice w Watykanie mają być wykorzystywane m.in. do gotowania, sprzątania i wydawania posiłków.

W materiale pojawiły się komentarze kilku sióstr, które tłumaczą, że dzień wielu zakonnic zaczyna się o świcie od przygotowania śniadania, a kończy po kolacji, gdy cały dom jest wysprzątany, pranie zrobione, a ubrania wyprasowane.

Dodatkowo pojawia się kwestia wynagrodzenia, która miała być losowa i często bardzo skromna. Część zakonnic to mniszki, które składały śluby ubóstwa. Za swoją pracę w domach duchownych nie otrzymują wynagrodzenia, prace wykonują w ramach swoich zadań.

W przeszłości większość sióstr, które pracowały w domach duchownych, pochodziło z okolicy. Obecnie wiele z nich to zakonnice z Afryki, Azji i innych rozwijających się części świata.

Jedna z zakonnic powiedziała, że smutny jest fakt, że "służące" nie są zapraszane do wspólnego spożywania posiłków, lecz jedzą samotnie w kuchni.

Inna zakonnica przekazała, że zna siostry, które obroniły doktorat z takich kierunków jak teologia, a bez żadnego wyjaśnienia były wysyłane do prac domowych lub innych zadań, które nie miały nic wspólnego z ich wykształceniem.