Przeciwko projektowi zmian w prawie zagłosowała tylko jedna z trzech opozycyjnych partii - podaje Austriacka Agencja Prasowa. Przepisy musiały zostać zmienione po tym jak sąd federalny uchylił przepisy prawa karnego zakazujące wszystkich form pomocy osobom chcącym odebrać sobie życie.

Od przyszłego roku osoby przewlekle chore lub nie mające szans na wyleczenie, będą mogły w Austrii wyrazić chęć śmierci.

Dotychczas kodeks karny Austrii stanowił, że działania obejmujące pomoc komuś, kto chce odebrać sobie życie, są zagrożone karą od sześciu do pięciu lat więzienia

Warunkiem skorzystania z tego prawa będzie to, by osoba deklarująca chęć śmierci była pełnoletnia. Ponadto musi ona potwierdzić swoją zdolność do podejmowania samodzielnych decyzji. Osoba, wyrażająca chęć śmierci będzie musiała także porozmawiać wcześniej z dwoma lekarzami, a po okresie na refleksję będzie musiała złożyć pisemne oświadczenie o swojej decyzji u prawnika lub notariusza.

Czytaj więcej

Portugalia drugi raz w tym roku zalegalizowała eutanazję

Następnie osoba taka będzie mogła pozyskać substancje medyczne służące odebraniu sobie życia w aptece. Nazwy tych substancji nie będą upubliczniane - ujawnione zostaną tylko prawnikowi lub notariuszowi, któremu chory przedstawił dokument świadczący o tym, że chce zakończyć życie. 

Dotychczas kodeks karny Austrii stanowił, że działania obejmujące pomoc komuś, kto chce odebrać sobie życie, są zagrożone karą od sześciu do pięciu lat więzienia. Jednak w grudniu 2020 roku Sąd Konstytucyjny orzekł, że karanie za pomoc komuś w odebraniu sobie życia jest niekonstytucyjna. Z końcem 2021 roku przepis ten zniknie więc z Kodeksu karnego Austrii.

Sąd Konstytucyjny orzekł, że przepis Kodeksu karnego "narusza prawo do samostanowienia o sobie", ponieważ "zakazuje każdej formy pomocy (przy odebraniu sobie życia, niezależnie od okoliczności".