Departament Zdrowia Publicznego i Środowiska w Kolorado wezwał wszystkich mieszkańców stanu, aby unikali kontaktów z dzikimi zwierzętami, takimi jak pieski preriowe czy wiewiórki.
W sześciu hrabstwach stanu potwierdzono u tych zwierząt, a także u żerujących na nich pchłach, obecność bakterii dżumy.
W lipcu z powodu dżumy zmarła 10-letnia dziewczynka.
W latach 2015-2020 w Kolorado zgłoszono 22 przypadki dżumy u ludzi. Prawie połowę z nich potwierdzono u mieszkańców hrabstwa la Plata, a po co najmniej jednym w hrabstwach Adams, Archuleta, Boulder, Denver, Grand, Larimer, Mesa i Pueblo.
Zmarła dziewczynka pochodziła z La Plata.
Dżuma jest chorobą o wysokim współczynniku śmiertelności. Objawia się wysoką gorączką, bólem głowy, dreszczami i powiększonymi węzłami chłonnymi. We wczesnym etapie choroby skutecznie leczy się ją antybiotykami.
Władze zalecają, aby nie karmić ani nie zabijać na terenach swoich posesji wolno żyjących gryzoni - zabicie ich spowoduje, że pchły będą szukać nowego żywiciela.
Martwych zwierząt nie należy dotykać, a własne zwierzęta domowe chronić używając środków odstraszających pchły i nie wypuszczać ich na tereny zamieszkałe przez dzikie zwierzęta. Należy też uczulić dzieci, by unikały kontaktu ze zwierzętami i informowały natychmiast o ewentualnym ugryzieniu.
Gdy stwierdzi się w domu obecność pcheł, powinny je usunąć wyspecjalizowane firmy.