Unsworth był jednym z członków ekipy ratunkowej, który pomógł uratować 12 chłopców i ich trenera z jaskini w Tajlandii.

Kiedy, jeszcze przed uratowaniem chłopców, propozycje pomocy uwięzionym zaczął przedstawiać publicznie Elon Musk, Unsworth w rozmowie z CNN powiedział, że był to ze strony miliardera chwyt reklamowy. Musk pojechał do Tajlandii i przywiózł ze sobą specjalnie zaprojektowaną kapsułę, która miała pomóc w uratowaniu chłopców. Służby ratunkowe nie skorzystały z jego sprzętu.

Według Unswortha łódź podwodna zaprojektowana przez inżynierów Muska nie przepłynęłaby w jaskini 50 metrów. - Nie miał pojęcia jak wyglądają korytarze w tej jaskini - powiedział Brytyjczyk.

W odpowiedzi Musk na Twitterze nazwał Unswortha "pedofilem". Napisał też, że nigdy nie widział go w jaskini. Po pewnym czasie wpisy te zostały przez Muska usunięte, a Musk przeprosił za swoje słowa.

Sprawa wróciła, gdy maile od Elona Muska udostępnił w sieci dziennikarz BuzzFeed Ryan Mac. W swojej wiadomości przedsiębiorca nazwał Brytyjczyka "gwałcicielem dzieci", który wziął ślub z 12-latką. Nie miał żadnych dowodów, które potwierdziłyby jego słowa.

W pozwie Unsworth domaga się od Muska 75 tys. dolarów rekompensaty i wydania przez sąd nakazu zaprzestania przez Muska formułowania oskarżeń pod jego adresem. Jak czytamy w pozwie Unsworth chce "ukarać Muska za niewłaściwe postępowanie i powstrzymać go przed kolejnymi takimi niegodziwymi postępkami".

Pozywający zarzuca Muskowi, że ten używa swojego Twittera, a także skrzynki e-mailowej, by "publikować fałszywe i zniesławiające oskarżenia" przeciwko niemu.