Reklama

Poseł idzie do klubu, pieniądze idą do kasy

Gdy poseł PO Zbigniew Chlebowski został członkiem rady programowej IV-ligowego piłkarskiego Górnika Wałbrzych, klub dostał pieniądze ze spółek Skarbu Państwa. – Mamy budżet, o jakim mogliśmy tylko marzyć – mówi dyrektor klubu

Publikacja: 01.12.2008 05:03

Na przełomie września i października do kasy klubu wpłynęło 150 tys. zł. 50 tys. zł wpłacił koncern energetyczny Energia Pro, 100 tys. zł Zakłady Koksownicze Victoria Wałbrzych.

– To nasz najlepszy budżet od niepamiętnych czasów. Taki, o jakim mogliśmy tylko marzyć – cieszył się dyrektor klubu Artur Torbus podczas podpisywania umowy sponsorskiej.

Członkiem zarządu ds. finansowych w Zakładach Koksowniczych od pół roku jest Tomasz Kurzawa, szef PO w pobliskich Świebodzicach i radny powiatu świdnickiego.

To, jak twierdzą lokalni politycy, zaufany człowiek Zbigniewa Chlebowskiego, szefa Klubu Parlamentarnego PO.

– Znamy się od wielu lat – przyznaje poseł. – Tomek wygrał konkurs na to stanowisko.

Reklama
Reklama

Kurzawa jest też wiceprezesem wałbrzyskiego Górnika, odpowiada za finanse klubu. Tę funkcję pełni od września.

Nie widzi konfliktu interesu, bo w klubie działa społecznie, nie pobiera za to wynagrodzenia. Pełnienie tych funkcji to – według Kurzawy – celowy zabieg: – Chodziło o to, by kontrolować fundusze, które Victoria będzie przekazywać do klubu.

Jednak Grażyna Kopińska, dyrektor Programu przeciw Korupcji Fundacji im. Stefana Batorego, ma wątpliwości: – Nie jest to sytuacja przejrzysta, a nawet może być uznana za konflikt interesów. Czy gdyby nie zasiadał w zarządzie klubu, to też chciałby go wspierać? I dlaczego akurat klub sportowy, a nie dom dziecka czy szkoła?

[wyimek]100 tysięcy dla klubu w stosunku do 100 milionów zysku to adekwatna kwota - Zbigniew Chlebowski, PO[/wyimek]

Członkiem zarządu Górnika Wałbrzych jest też osoba z Energii Pro, drugiego sponsora. To Andrzej Lukas, dyrektor wałbrzyskiego oddziału koncernu, który jest w Górniku wiceprezesem ds. organizacyjnych.

Kilka tygodni przed przekazaniem klubowi pieniędzy przez spółki Skarbu Państwa w Górniku powołano radę programową. Zasiadają w niej dwaj politycy PO: Zbigniew Chlebowski i prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski.

Reklama
Reklama

– Zgodziłem się telefonicznie do udziału w tej radzie, ale nie odbyło się jeszcze żadne spotkanie. I na tym kończy się moja rola w tej sprawie – zapewnia Chlebowski. Przekazanie pieniędzy klubowi uważa za celowe i proporcjonalne do osiąganych przez Zakłady Koksownicze zysków: – 100 tysięcy w stosunku do 100 milionów zysku to adekwatna kwota podkreślająca związek firmy z regionem – tłumaczy Chlebowski.

Na co zostanie przeznaczonych tych 100 tys. zł? – Na bieżącą działalność, czyli zakup sprzętu, ochronę, wyjazdy – wylicza Kurzawa. Przyznaje, że koksownia, przekazując Górnikowi 100 tys. zł, liczy na sukcesy piłkarzy: – Chcielibyśmy, aby w ciągu trzech lat klub awansował z czwartej do drugiej ligi.

W przyszłym roku klub mają zasilić kolejne pieniądze ze spółek Skarbu Państwa. – Planujemy przeznaczyć ok. 120 – 150 tys. zł, ale wielkość kwoty zależy od kondycji firmy – zastrzega Kurzawa.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Co przyciąga do Polski ukraińskich imigrantów? Wyniki badania
Społeczeństwo
Budżet Mazowsza na 2026 rok. Administracja pochłonie więcej niż zdrowie
Społeczeństwo
Zaborów nie widać. Usług publicznych też nie. I zyskuje na tym Konfederacja
Społeczeństwo
Jak zgłosić rosyjski dron przez telefon?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama