Departament Zdrowia Publicznego przyznaje, że na obu uczelniach setki studentów, wykładowców i personelu zostało narażonych na kontakt z osobami chorymi na odrę w ostatnich tygodniach.

Osoby, które nie potrafiły dowieść, że były szczepione na odrę, zostały objęte kwarantanną - informują władze.

Takie osoby mają obowiązek pozostać w swoich domach, informować przedstawicieli władz jeśli pojawią się u nich symptomy odry i unikać kontaktów z innymi osobami do czasu zakończenia kwarantanny, lub do czasu dowiedzenia, że zostały zaszczepione - czytamy w komunikacie departamentu zdrowia Los Angeles.

W 2019 roku w USA odnotowano już 695 przypadków odry - więcej niż kiedykolwiek od czasu, gdy USA została uznana za kraj wolny od odry na przełomie XX i XXI wieku.

Przyczyną powrotu odry w krajach wysoko rozwiniętych jest - zdaniem WHO - lęk przed szczepieniami i rosnąca popularność ruchów antyszczepionkowych. To sprawia, że spada odsetek osób zaszczepionych i społeczeństwa tracą tzw. zbiorową odporność (osiąga się ją przy poziomie 90-95 proc. zaszczepionych).

Na UCLA kwarantanną objętych zostało 100 osób, na Cal State - 156.