Wydarzenie w Krakowie to czwarta edycja odbywającego się co dwa lata Międzynarodowego Spotkania „Młodzi Europejczycy dla świata bez przemocy" organizowane przez międzynarodową katolicką Wspólnotę Sant'Egidio (św. Idziego). Do Polski przyjechało m.in. 300 uczniów z Rosji i Ukrainy, a także goście z Czech, Gruzji, Rosji, Rumunii, Słowacji, Węgier oraz Włoch.
W ramach spotkania młodzi spotykają się ze świadkami historii II wojny światowej, biorą udział w dyskusjach na temat wzajemnych uprzedzeń, rasizmu i nacjonalizmu oraz wspólnie modlą się o pokój.
W czwartek swoich o swoich doświadczeniach z wojny opowiedzieli m.in. Rita Prigmore, Romka, która, przeżyła eksperymenty dr Mengele oraz Mordechaj Peled, rumuński Żyd ocalały z Auschwitz.
- Większość młodzieży była wyraźnie poruszona. Czym innym jest uczyć się o tym w szkole, a czym innym usłyszeć to z pierwszej ręki, od osoby która sama doświadczyła, co może znaczyć wojna - mówi rp.pl Magdalena Wolnik ze wspólnoty w Warszawie.
W piątek grupa odwiedziła muzeum Auschwitz, gdzie po marszu w ciszy złożyła wieńce pod pomnikiem upamiętniającym ofiary obozu i wygłosi w różnych językach apel o budowanie świata bez przemocy.
"Historia, napisana przez wojnę, napawa nas lękiem i nie jest historią, jakiej pragniemy. Kto używa przemocy, zawsze dyskredytuje własną sprawę. (...) Razem mówimy 'nie' przemocy, która podsyca każdy konflikt. 'Nie' nienawiści, która jest zalążkiem wojny. 'Nie' lękowi przed drugim człowiekiem i kulturze nieprzyjaźni. 'Tak' zwycięstwu nad uprzedzeniami, 'tak' budowaniu pojednanego świata, 'tak' obronie życia słabych i niewinnych, kimkolwiek by byli." - czytamy w apelu.
- Wiele osób, które tu przyjechało, szczególnie z Ukrainy i Rosji, przyjechało z własnym bagażem doświadczeń, pytań i wątpliwości. Chcemy, żeby ten apel i te dyskusje były naszym słabym, skromnym sposobem, by pokazać sprzeciw wobec świata ogarniętego przemocą. Chcemy pokazać, że nie trzeba się poddawać logice konfliktu i wojny - mówi ks. Gnavi.
Wspólnota Sant'Egidio to międzynarodowe stowarzyszenie obecne w 75 państwach świata, do którego należy 60 tys. osób. Od ponad dwudziestu lat jest mocno zakorzeniona w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Skupia ludzi młodych, poprzez działania na rzecz solidarności z najsłabszymi grupami w społeczeństwie (bezdomnymi, osamotnionymi starszymi ludźmi, dziećmi z domów dziecka, Romami) oraz "inicjatywy o charakterze kulturalnym i społecznym, mające na celu budowanie kultury solidarności, współistnienia i dialogu".