Ciała Nathu Bai i Veeru Bai (ta ostatnia była matką małego dziecka) znaleziono na terenie gospodarstwa, w którym mieszkały, w wiosce Kehri.

Kobiety były żonami dwóch braci, którzy pracowali jako robotnicy rolni w gospodarstwie położonym w pobliżu miasteczka Islamkot.

Rejon pustyni Thar w Pakistanie jest jedną z najbiedniejszych części kraju.

Jak na razie policja nie wie, dlaczego kobiety targnęły się na swoje życie.

- Osobiście byłem na miejscu (tragedii). To wyglądało na samobójstwo, ale wciąż prowadzimy śledztwo - powiedział komendant lokalnej policji, Kabeer Khan w rozmowie z BBC.

- Trudno mi powiedzieć dlaczego to zrobiły. Jest pora zbiorów, więc nie można założyć, że głód był powodem. Ale nie można wykluczyć napięć domowych spowodowanych przepracowaniem i zaniedbaniami - dodał.

Obie kobiety miały niewiele ponad dwadzieścia lat. Były żonami braci - Chamana Kohli i Pehlaja Kohli.

Przez ostatnie pół roku pary mieszkały w gospodarstwie znajdującym się na obrzeżach wioski Kehri.

Lekarz, który przeprowadził sekcję zwłok kobiet nie stwierdził u nich obrażeń wskazujących na to, by były ofiarami przemocy domowej.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

Mężowie kobiet i ich teść twierdzą, że nie wiedzą z jakiego powodu kobiety targnęły się na swoje życie. Jak mówią w ostatnim czasie nie zdarzyło się nic nadzwyczajnego.

Jednak Allah Jodio, mieszkaniec wioski Kehri twierdzi, że kłopoty w domu mogły sprawić, że kobiety zdecydowały się na taki krok.

- Mieszkańcy naszej wioski są bardzo biedni i często żyją od posiłku, do posiłku. Wiele rzeczy dzieje się nie tak, więc musi dochodzić na tym tle do kłótni - podkreśla.

W rejonie pustyni Thar w Pakistanie samobójstwo popełniło w tym roku 59 osób. W ubiegłym roku odnotowano tu 198 samobójstw.

Głównymi powodami samobójstw miała być bieda i przesiedlanie ludności z powodu powstawania w tym rejonie kopalni węgla.