Reklama

Sondaż: Kto chce zaostrzenia przepisów antysmogowych

Czy Polacy popierają zaostrzenie przepisów antysmogowych? Odpowiedź w sondażu SW Research dla serwisu rp.pl.
Sondaż: Kto chce zaostrzenia przepisów antysmogowych

Foto: Fotorzepa/Piotr Guzik

W połowie października w Warszawie ogłoszono alert smogowy. „Uważajcie na siebie, ograniczcie aktywność na powietrzu, załóżcie maski. Nie pogarszamy smogu i zostawiamy auta w garażu i nie palimy w kominkach" - napisano na facebookowym profilu Warszawskiego Alarmu Smogowego.

Spalanie paliw kopalnych w krajach o wyższych dochodach i biomasy w krajach uboższych stanowi 85 proc. pyłu zawieszonego w powietrzu.

Większość badanych, dwóch na trzech, popiera zaostrzenie przepisów antysmogowych. Przeciwnego zdania jest 17 proc. respondentów, a zdania w tej sprawie nie ma 16 proc.

Reklama
Reklama

- Za zaostrzeniem przepisów antysmogowych częściej są kobiety (68 proc.), osoby o wykształceniu wyższym (70 proc.), o dochodzie powyżej 5000 zł (76 proc.) oraz badani z miast powyżej 500 tys. mieszkańców (79 proc.). Wraz ze wzrostem wieku rośnie odsetek badanych, którzy popierają zaostrzenie tych przepisów, z 60 proc. w grupie do 24. roku życia, do 72 proc. w grupie powyżej 50 lat - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Według Piotra Siergieja, rzecznika Polskiego Alarmu Smogowego wyniki ankiety potwierdzają, że polskie społeczeństwo stało się bardzo świadome zagrożeń płynących z oddychania zanieczyszczonym powietrzem. - Jeszcze w zeszłym roku często słychać było argumenty bagatelizujące wpływ smogu na zdrowie, czy nawet fakt istnienia smogu. W bardzo krótkim czasie przeszliśmy intensywny proces edukacyjny. 67-procentowe poparcie dla zaostrzenia antysmogowych przepisów pokazuje, że obywatele oczekują na działania instytucji odpowiedzialnych za walkę ze smogiem – cieszy się Siergiej.

I przypomina, że 17 stycznia KERM wydał 14 rekomendacji pozwalających skutecznie ograniczyć zanieczyszczenie powietrza. - Minęło już ponad 10 miesięcy, a z 14 rekomendacji zrealizowano tylko jedną – rozporządzenie Ministerstwa Rozwoju zakazujące produkcji i sprzedaży kotłów o najwyższej emisji zanieczyszczeń. Taka opieszałość za strony ministerstw stoi w wyraźnej sprzeczności z oczekiwaniami społecznymi. Jak dowodzi ankieta, Polacy domagają się poprawy jakości powietrza, którym oddychają i nie boją się zaostrzenia obecnych przepisów. Wciąż nie mamy obiecanych norm jakości węgla i kontroli jakości węgla sprzedawanego na składach dla obywateli. Dlaczego elektrociepłownie wiedzą co kupują, a obywatel kupujący węgiel nie posiada wiarygodnej informacji? Trudno to zrozumieć. Mam nadzieję, że walka polskiego rządu ze smogiem nie odbywa się wyłącznie na papierze – kwituje Siergiej.

Siergiej wskazuje też na konieczność uruchomienia wsparcia na termomodernizację domów i wymianę kotłów. - Takich działań brakuje, a są one szczególnie potrzebne osobom uboższym. Trzy i pół miliona Polaków ogrzewa domy przestarzałymi kotłami "kopciuchami", które emitują ogromne ilości zanieczyszczeń. 70 proc. polskich domów jednorodzinnych jest nieocieplona bądź ocieplona bardzo słabo – zaznacza rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Społeczeństwo
Prawie 20 stopni, a potem deszcz i burze. Kiedy czeka nas zmiana pogody?
Społeczeństwo
Czy kobietom żyje się lepiej za rządów Donalda Tuska? Wyniki sondażu
Społeczeństwo
Cyberoszuści biorą na cel Polaków w Dubaju? Nie, to MSZ wysyła maile wyglądające jak phishing
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama