Kwestia ta wynikła w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku, którą zainicjował mąż w sprawie o spadek po rodzicach jego żony. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu nie miał do tego zastrzeżeń i wydał orzeczenie co do nabycia spadku. Art. 1025 § 1 kodeksu cywilnego stanowi, że sąd na wniosek osoby mającej w tym interes prawny stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę. Z kolei notariusz (przy zachowaniu pewnej odrębności) sporządza akt poświadczenia dziedziczenia.

Czytaj więcej

Odrzucenie spadku. Lekkomyślność rodziców może pogrążyć dziecko

Jedna z uczestniczek sprawy była niezadowolona. Mąż zainicjował sprawę o stwierdzenie nabycia spadku dla żony

W sprawie, która trafiła ostatecznie do Sądu Najwyższego, jedna z uczestniczek, niezadowolona z orzeczenia o nabyciu spadku, w skardze kasacyjnej zarzuciła, że orzeczenie to zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów o legitymacji czynnej w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku. Jej mąż i zarazem wnioskodawca nie jest bowiem ani spadkobiercą, ani wierzycielem spadku (np. bankiem, który kredytował zmarłego), więc nie mógł, zdaniem kobiety, takiej sprawy przed sądem zainicjować.

Pełnomocnik męża, adwokat Piotr Opala, wyjaśnił jego ruch procesowy i zainicjowanie sprawy o spadek tym, że żona miała problemy zdrowotne, a on miał interes w szybkim postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku przez małżonkę, aby móc rozliczyć m.in. nakłady z jego osobistego majątku na spadek żony (na dom i jego remont). Jednocześnie brat żony rościł sobie prawo do mieszkania w tym domu i nie odbierał korespondencji, przez co spowalniał postępowanie sądowe.

Czytaj więcej

Czy alkoholizm spadkodawcy unieważnia jego testament? Wyrok SN

Mąż mógł wystąpić w sprawie o spadek żony

SN przychylił się do tego stanowiska, wskazując, że chybione jest twierdzenie, by małżonek spadkobierczyni nie miał legitymacji (czynnej) do zainicjowania sprawy o stwierdzenie nabycia spadku przez żonę. Pozostaje on bowiem we wspólności majątkowej, zatem nie można wykluczyć możliwości, że spadek wejdzie do majątku wspólnego, po drugie, dochody uzyskiwane z majątku osobistego zaliczane są do majątku wspólnego.

– Zważywszy zaś na ugruntowane w orzecznictwie szerokie rozumienie pojęcia „interesu”, należy przyjąć, że małżonek spadkobierczyni może mieć interes prawny we wszczęciu postępowania o stwierdzenie nabycia spadku – wskazał w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Mariusz Załucki.

– W prawie polskim nie ma obowiązku ustalania następców prawnych spadkodawcy. Jeżeli więc tego postępowania nie wymuszają właściwości odziedziczonych praw, np. własność nieruchomości, samochodów, wierzytelności bankowej, to następstwa prawnego po spadkodawcy można w ogóle nie ustalać. Taka reguła ogólna wymusza jednak liberalne podejście do legitymacji czynnej osoby żądającej stwierdzenia nabycia spadku. W przeciwnym razie mogłoby dochodzić do blokowania realizacji uzasadnionych interesów osób, których związek ze spadkiem istnieje, choć nie jest oczywisty. SN trafnie wskazał, że taką osobą może być niedziedziczący małżonek spadkobiercy – komentuje prof. Bogudar Kordasiewicz, radca prawny.

Sygnatura akt I CSK 164/26

Czytaj więcej

Te osoby dziedziczą, gdy zmarły nie miał dzieci i małżonka