Szefem Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) pokieruje – jako pełniący obowiązki – mł. insp. Kamil Bracha. Zastąpi dotychczasową szefową insp. Renatę Skawińską, która zrezygnowała ze stanowiska.
Decyzję ogłosił we wtorek komendant główny policji nadinsp. Jarosław Szymczyk.
Bracha od lat pełni służbę w CBŚP, od kilku miesięcy na stanowisku zastępcy komendanta tej formacji. – Wcześniej był naczelnikiem zarządu CBŚP w Katowicach, a więc w największym polskim garnizonie policji. Ma duże doświadczenie, kompetencje, daje gwarancję sprawnego dowodzenia tą niezwykle istotną komórką policji – stwierdził nadinsp. Szymczyk.
CBŚP, nazywane polskim FBI, to wyspecjalizowana jednostka, która zajmuje się najpoważniejszą, bo zorganizowaną, przestępczością – ściga gangsterów, aferzystów wyłudzających VAT, a także handlarzy i przemytników narkotyków na wielką skalę. W grudniu ubiegłego roku pierwszy raz w 15-letniej historii Biura najwyższe stanowisko w nim objęła kobieta – insp. Renata Skawińska. W tym tygodniu, po pół roku kierowania Biurem, wróciła ze zwolnienia lekarskiego i złożyła rezygnację.
– Ciężko pracowała, kilkanaście godzin na dobę. Kawa, papierosy, w końcu organizm się zbuntował – mówią współpracownicy szefowej CBŚP. Dwa tygodnie temu Skawińska zasłabła podczas odprawy i trafiła do szpitala.
Chociaż pojawiły się spekulacje sugerujące polityczne tło rezygnacji, to – według rozmówców „Rzeczpospolitej" – powody zdrowotne nie są dyplomatyczną wymówką.
Zmiana na szczycie CBŚP następuje w szczególnym momencie: przed ważnymi wydarzeniami: bliskim szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży. Główny ciężar zabezpieczenia imprez będzie spoczywał na funkcjonariuszach innych policyjnych formacji, ale część zadań, w tym zabezpieczenie antyterrorystyczne, zlecono policjantom CBŚP (niedawno włączono do niego Biuro Operacji Antyterrorystycznych).
Kamil Bracha to bliski współpracownik Skawińskiej, pracował z nią jeszcze w Katowicach. Ona była szefową tamtejszego CBŚP, które zresztą postawiła na nogi, on – jej zastępcą.
– Priorytety na pewno się więc nie zmienią – zapewniają nasi rozmówcy z CBŚP. W ostatnim okresie znacznie intensywniej niż kiedyś Biuro zwalczało mafie tytoniowe. W tym roku rozbiło już 13 nielegalnych fabryk papierosów, gdy w całym zeszłym dziewięć.
Innym priorytetem jest ściganie oszustów podatkowych w zorganizowanych grupach wyłudzających VAT m.in. w obrocie paliwami. Takie działania wymusza polityka rządu, który zapowiedział uszczelnienie systemu podatkowego, by mieć pieniądze m.in. na spełnienie socjalnych obietnic.
Choć Renata Skawińska – policjantka z 25-letnim doświadczeniem – znana była z twardej ręki w kierowaniu Biurem, podwładni ją cenili. Za jej kadencji CBŚP miało pasmo sukcesów, w tym te najgłośniejsze: dopadło podejrzanego o brutalne morderstwo Kajetana P. i mężczyznę, który w autobusie we Wrocławiu podłożył bombę. Zatrzymało też bossa paliwowego gangu, który w kraju i za granicą założył 60 firm tylko po to, by wyłudzać VAT. Państwo miało stracić na jego działalności ok. 100 mln zł.
– Byłoby dobrze, gdyby udało się utrzymać ten poziom skuteczności – mówi jeden z oficerów CBŚP.