Tak wynika z założeń do projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. Nie jest tajemnicą, że ZUS od dłuższego czasu ma problem z lekarzami orzecznikami. Rząd go dostrzegł i zamierza się nim zająć. Na to przynajmniej wskazują założenia do projektu zmian przepisów, które zostały niedawno opublikowane w wykazie prac rządu. Wynika z nich, że planowane jest wprowadzenie zmian dotyczących kwalifikacji wymaganych od lekarzy orzeczników. W jakim kierunku? Przykładowo możliwe będzie zatrudnianie – poza lekarzami specjalistami – również medyków nieposiadających tytułu specjalisty. Do wydawania orzeczeń w pierwszej instancji skierowane zostaną m.in. osoby w trakcie szkolenia specjalizacyjnego w określonej dziedzinie medycyny oraz wykonujące czynnie zawód co najmniej pięć lat.