Reklama

Czynsze naruszają prawa lokatorów

Gminy ciągle popełniają ten sam błąd ?i ustalają stawki czynszu z naruszeniem prawa lokatorów.

Aktualizacja: 01.10.2015 18:06 Publikacja: 01.10.2015 16:57

Czynsze naruszają prawa lokatorów

Foto: 123RF

Na wokandach sądów administracyjnych ciągle goszczą uchwały gmin dotyczące wieloletnich programów gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy.

– Samorządy wciąż nieprawidłowo określają obniżki i podwyżki stawek czynszowych pobieranych za lokale komunalne – mówi Kamila Dołowska, dyrektor Zespołu Prawa Cywilnego z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. – Z tego powodu do RPO trafiają skargi mieszkańców. Wiele jest słusznych. Wówczas RPO skarży uchwały do wojewódzkich sądów administracyjnych.

Chodzi o czynniki, które przewiduje art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów. Są to: położenie budynku i lokalu, wyposażenie budynku i lokalu w urządzenia techniczne i instalacje (ich stan), ogólny stan techniczny budynku.

Im więc blok czy kamienica są starsze i bardziej oddalone od centrum, tym czynsz za lokal komunalny powinien być niższy.

Gminy jednak albo nie uwzględniają wszystkich czynników, albo tylko połowicznie.

Reklama
Reklama

Czyja racja

Na ogół batalię sądową wygrywa RPO i gminy zmieniają swoje uchwały. Tak było np. w Gdańsku.

– Sądy obu instancji zakwestionowały zróżnicowanie stawek ze względu na położenie budynku. Gdańsk ustalił bowiem tylko dwie strefy: centrum i poza nim – mówi Jacek Łapiński, dyrektor Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Lokalowych. – Po wyrokach wprowadziliśmy więcej stref i teraz wszyscy są zadowoleni – dodaje.

Zapadają też jednak wyroki nie po myśli RPO. Jak ten w Olsztynie.

Jest swoboda

Rzecznik postawił podobne zarzuty jak w Gdańsku: zbyt małe zróżnicowanie stawek ze względu na położenie budynku i stan techniczny. Olsztyn podnosi stawki, gdy obiekt jest po kapitalnym remoncie albo został wybudowany po 1980 r., a obniża w budynkach przeznaczonych do wykwaterowania.

Zdaniem RPO nie wszystkie te czynniki są zgodne z prawem. Jeżeli bowiem np. kapitalny remont został przeprowadzony 20 lat temu, to budynek może już nie być w dobrym stanie.

Tymczasem olsztyński WSA uznał, że uchwała miasta nie narusza prawa, a władze Olsztyna powinny mieć swobodę w kształtowaniu polityki mieszkaniowej miasta. RPO nie pogodził się z przegraną i wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Rozprawa została wyznaczona na 3 listopada.

Reklama
Reklama

Sztywne ramy

Tymczasem same miasta uważają, że obecne przepisy ustawy o ochronie prawa lokatorów dotyczące zasad ustalania czynszu trzeba zmienić. Gminy powinny stosować upusty w czynszu w zależności od grubości portfela lokatora, a nie od stanu technicznego lokalu czy też położenia budynku. Obecne prawo jednak na to nie pozwala.

Pozwy o zwroty nadpłaty

Coraz częściej lokatorzy, którzy płacili czynsz na podstawie uchwał, które później zakwestionował sąd administracyjny, występują o zwrot nadpłaconego czynszu.

Tak było np. w Gdańsku, Koszalinie, Szczecinie. Sądy orzekają na ogół po myśli samorządów. Ostatnio w Gdańsku zapadły trzy wyroki na korzyść miasta. Sądy wychodzą bowiem z założenia, że czynsz jest związany z umową najmu, która ma charakter cywilnoprawny. Uchwała natomiast ma charakter prawa miejscowego.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF coraz bliżej. Skarbówka przyznaje: będzie problem z fałszywymi fakturami
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Zawody prawnicze
Bezkarni prokuratorzy. Nie mylą się, czy może prawo jest martwe?
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo karne
Drogowe wykroczenie ministra Waldemara Żurka. Policja bada sprawę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama