Prowadzący samochody osobowe i motocykle będą zwolnieni z obowiązku płacenia za przejazd odcinkami autostrad finansowanych z budżetu państwa, przebiegających w pobliżu największych miast. Chodzi o 160 km szybkich dróg. Związek Powiatów Polskich pozytywnie ocenia propozycję Rady Ministrów, ale wytyka jej mankamenty.

Projekt rozporządzenia jest już gotowy. Właśnie mija termin uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. [b]Finansowa ulga dotyczyć ma aut osobowych i motocykli w ruchu lokalnym. [/b]Zwolnienie dotyczy bowiem odcinków autostrad zlokalizowanych w okolicach pięciu największych aglomeracji – [b]Warszawy, Wrocławia, Krakowa, aglomeracji śląskiej i Łodzi oraz najbardziej zurbanizowanych miast.[/b]

[ramka][b]Bezpłatnie pojedziesz[/b]

- [b]A1[/b] węzły Stryków I – Wrocław oraz Bytom – Sośnica

- [b]A2[/b] Emilia – Stryków II oraz Pruszków – Konotopa

- [b]A4[/b] Kleszczów – Murckowska oraz Balice – Bieżanów

- [b]A8[/b] Pawłowice – Nowa Wieś Wrocławska[/ramka]

Płaciliby natomiast jadący w ruchu tranzytowym oraz ci, którzy rozpoczynają lub kończą podróż na tych odcinkach. Nowe rozporządzenie nie przysłuży się kierowcom autobusów i ciężarówek powyżej 3,5 tony. I właśnie to rozwiązanie nie przekonuje samorządowców. – Dostrzegamy tu zagrożenia. Najcięższe pojazdy, zamiast jeździć płatną obwodnicą, ruszą w darmową trasę przez miasto – mówi “Rz” Rudolf Borusiewicz, sekretarz generalny ZPP.

Pojazdy te do końca czerwca za przejazd po drogach wnoszą opłatę ryczałtową. Sytuacja może się zmienić dopiero po 1 lipca tego roku wraz z wprowadzeniem opłaty elektronicznej za przejazd drogami krajowymi. Związek postuluje pilne podjęcie prac, które zwolnią także z opłat te najcięższe pojazdy poruszające się w ruchu lokalnym odcinkami autostrad w pobliżu największych aglomeracji miejskich.

[i]etap legislacyjny: uzgodnienia międzyresortowe i konsultacje społeczne[/i]