Gdy wystąpi przemijająca przeszkoda w wykonywaniu zadań i kompetencji wójta spowodowana m.in. chorobą trwającą dłużej niż 30 dni, zawieszeniem w czynnościach służbowych czy tymczasowym aresztowaniem, jego zadania i kompetencje przejmuje pierwszy zastępca.
– Nie można wykluczyć, że czasowe przejęcie funkcji wójta wiązać się będzie ze zwiększeniem obowiązków i zadań zastępcy – mówi Magdalena Młochowska, wiceminister administracji i cyfryzacji. – To zaś mogłoby uzasadniać podwyżkę jego wynagrodzenia – dodaje.
Oczywiście taka podwyżka musi respektować granice wskazane przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z 18 marca 2009 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.
Pozostaje jednak pytanie: kto takiemu zastępcy wójta, który czasowo wykonuje obowiązki wójta, ma „dać" podwyżkę?
Kompetencje sekretarza nie obejmują ustalania wynagrodzenia wójta gminy
– Zastępca wójta pełniący przejściowo jego obowiązki nie staje się przez to wójtem, lecz pozostaje jego zastępcą –mówi prof. Andrzej Szewc z Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach. – Zgodnie zatem z art. 7 pkt 1 ustawy o pracownikach samorządowych decyzje w sprawie jego wynagrodzenia powinien podejmować wójt – dodaje.
Ustawodawca nie przewidział jednak, że wójt może nie być w stanie tego zrobić, a sprawa okaże się na tyle pilna, że nie da się decyzji w tej sprawie odwlec. – Mamy zatem do czynienia z klasyczną luką w prawie, a podstawową metodą rozwiązywania takich problemów jest analogia legis – tłumaczy prof. Szewc. – Posługując się nią, dochodzę do wniosku, że podmiotem uprawnionym w takiej sytuacji do zmiany wynagrodzenia zastępcy wójta pełniącego jego funkcje jest rada gminy, bo to do jej właściwości należy ustalanie, w tym zmiana, wynagrodzenia wójta (art. 8 ust. 2 ustawy) – przekonuje prof. Szewc.
Odmienne stanowisko w tej sprawie prezentuje Ministerstwo Administacji i Cyfryzacji.
– Biorąc pod uwagę rangę i zadania sekretarza, uzasadniony wydaje się pogląd, że to on może dokonać zmiany warunków płacy zastępcy pełniącego funkcję wójta – mówi wiceminister Magdalena Młochowska. – Zwłaszcza jeżeli został upoważniony przez wójta do wykonywania zadań z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi – dodaje.
Ze stanowiskiem tym nie zgadza się prof. Szewc.
– W żadnym razie nie może to być sekretarz gminy, którego uprawnienia do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy wobec wójta ewidentnie nie obejmują spraw dotyczących wynagrodzenia – mówi profesor.