Samorządy coraz śmielej zaczynają korzystać z mediacji. Profesjonalni mediatorzy rozwiązują spory między ratuszem a mieszkańcami i wykonawcami związane z inwestycjami, ale także pomagają pokonać konflikty wewnątrz urzędu.
Skuteczne konsultacje
– Na potrzeby konsultacji społecznych możemy zatrudnić na umowę-zlecenie mediatora. W ten sposób konsultowane było przedłużenie jednej z ulic w centrum miasta – mówi Sylwia Bielecka z Biura Prasowego Urzędu Miasta Częstochowy.
Z alternatywnych metod rozwiązywania sporów chętnie korzysta stolica.
– Od kilku lat korzystamy z usług bezstronnych mediatorów w rozwiązywaniu miejskich sytuacji konfliktowych, w których stroną są mieszkańcy Warszawy oraz miejskie jednostki. Nie są to jednak mediacje w trybie uregulowanym w kodeksie postępowania cywilnego – mówi Agnieszka Kłąb, rzecznik prasowy warszawskiego ratusza. Do tej pory w Warszawie mediatorzy byli zaangażowani w sprawy związane m.in. ze zmianą organizacji ruchu na jednej z ulic, lokalizacji skateparku, zmianą dyrektora przedszkola czy zablokowaniem wjazdu na jedną z osiedlowych ulic. W stołecznym urzędzie mediacje wykorzystywane są również do rozwiązywania konfliktów pracowniczych w ramach przeciwdziałania zjawisku mobbingu w miejscu pracy.
Zalety metody
Ci, którzy spróbowali mediacji, chwalą tę metodę.
– Obecnie w jednej ze spraw o należności cywilnoprawne toczy się mediacja. Ten sposób załatwiania spraw nie jest przez nas traktowany jako mniej skuteczny. Pozwala na przyśpieszenie postępowania, ale wymagana jest zgoda na mediację obu stron – mówi Joanna Bobowska z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Lublina.
– Mediacje pozwalają na rozwiązanie sporu, gdy inne formy porozumienia nie są już skuteczne. Bezstronny mediator pomaga stronom przyjrzeć się konfliktowi z zupełnie innej perspektywy, zapewnia możliwość wypowiedzenia się i wysłuchania każdej ze stron, a także towarzyszy w poszukiwaniu optymalnego rozwiązania – wylicza zalety mediacji Agnieszka Kłąb.