W normalnych warunkach przez cieśninę Ormuz, która znajduje się w obrębie wód terytorialnych Iranu i Omanu, przepływa ok. 100-150 statków. Szlakiem tym transportowane jest 20 proc. ropy przewożonej drogą morską i 30 proc. gazu LNG transportowanego w ten sposób. 

MFW ostrzega przed globalną recesją w sytuacji, gdy kryzys na Bliskim Wschodzie będzie się pogłębiał

Zablokowanie cieśniny Ormuz przez Iran wywołało gwałtowny (o ok. 50 proc.) wzrost cen ropy na światowych rynkach – w pewnym momencie za baryłkę trzeba było płacić 120 dolarów, a Iran groził nawet, że doprowadzi do sytuacji, w której za ropę trzeba będzie płacić 200 dolarów. Wiele krajów Azji, które są uzależnione od importu bliskowschodniej ropy, zaczęło borykać się z deficytami benzyny.

W Polsce, w związku ze wzrostem cen benzyny (cena diesla zaczęła zbliżać się do 9 złotych), rząd przyjął specjalny pakiet CPN (Ceny Paliwa Niżej). W ramach pakietu obniżone zostały: VAT na paliwo, akcyza i opłata paliwowa; rząd wprowadził też mechanizm cen maksymalnych, które codziennie ustala minister energii.

Cieśnina Ormuz

Cieśnina Ormuz

Foto: PAP

W związku z wojną na Bliskim Wschodzie prognozy dotyczące globalnej gospodarki i inflacji zostały zrewidowane najpoważniej od czasu pandemii COVID-19. MFW w najbardziej optymistycznym scenariuszu zrewidował prognozę globalnego wzrostu gospodarczego do 3,1 proc. (z 3,3 proc.). To prognoza dla optymistycznego wariantu, w którym kryzys na Bliskim Wschodzie szybko się skończy, a średnia cena ropy wyniesie w 2026 roku 82 dolary za baryłkę. 

Gdyby kryzys się przedłużał, a średnia cena baryłki ropy wyniosła w 2026 roku 100 dolarów, wówczas tempo wzrostu globalnej gospodarki ma – według MFW – spaść do poziomu 2,5 proc. PKB. 

Czytaj więcej

Ostrzał statków w cieśninie Ormuz. Nowe doniesienia o ataku na jednostki handlowe

Najgorszy scenariusz przewiduje eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie i dalsze wzrosty cen ropy. Wówczas globalny PKB wzrósłby tylko o 2 proc., co – jak podaje MFW – byłoby równoznaczne ze znalezieniem się świata na granicy globalnej recesji. Globalny wzrost poniżej 2 proc. PKB w ostatnich latach notowano w 2009 roku, w czasie kryzysu finansowego i w 2020 roku, w pierwszym roku pandemii COVID-19. 

O tym, że Polska zaczyna odczuwać skutki kryzysu na Bliskim Wschodzie, świadczy odczyt inflacji za marzec. Inflacja – według danych GUS – wyniosła w tym miesiącu 3 proc. (rok do roku) i była najwyższa od lipca 2025 roku. Największy wpływ miał na to wzrost cen paliw. 

Sondaż: Niemal 65 proc. Polaków obawia się obniżenia poziomu życia w związku z wojną na Bliskim Wschodzie

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, czy obawiają się, że kryzys paliwowy wywołany wojną na Bliskim Wschodzie doprowadzi do obniżenia ich poziomu życia. 

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

„Tak” odpowiedziało 64,9 proc. badanych.

Odpowiedzi „nie” udzieliło 18,3 proc. respondentów.

16,8 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź „nie mam zdania”. 

– Odsetek osób obawiających się o obniżenie poziomu życia wzrasta wraz z wiekiem (62 proc. – najmłodsi, 66 proc. – najstarsi). Kryzys paliwowy wzbudza obawy w przypadku trzech na czterech osób z wykształceniem podstawowym (74 proc.) i siedmiu na dziesięciu uczestników badania o dochodach wynoszących od 3001 zł do 5000 zł netto (69 proc.). Ze względu na klasę miejsca zamieszkania obawa o pogorszenie jakości życia najczęściej towarzyszy badanym z miast liczących od 20 tys. do 99 tys. osób – komentuje wyniki badania Wiktoria Maruszczak, senior project manager w SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 14-15 kwietnia 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.