To sedno środowej uchwały siedmioosobowego składu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN pod przewodnictwem Joanny Lemańskej, prezes tej Izby.
O rozstrzygnięcie zwrócił się zwykły skład Izby, który rozpoznawał odwołanie Przemysława Stracha, sędziego Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z grudnia 2019 r. o niewyrażeniu zgody na dalsze zajmowanie stanowiska po osiągnięciu sędziowskiego wieku emerytalnego czy uprawniającego do przejścia w stan spoczynku.
Czytaj też:
Sędzia zarzucił uchwale sprzeczność z prawem z powodu braku pouczenia go o sposobie odwołania od niej, braku poinformowania o terminie posiedzenia, na którym rozpatrywana była jego sprawa, i braku należytego uzasadnienia uchwały. Wskazał też, że uchwałę wydała KRS, która nie jest organem bezstronnym.
W odpowiedzi KRS wniosła o odrzucenie odwołania jako niedopuszczalnego lub odroczenie rozpoznania sprawy i przedstawienie do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów kwestii, czy od uchwały KRS przysługuje odwołanie. Dodajmy, że ani ustawa o KRS, ani prawo o ustroju sądów powszechnych nie zawierają wyraźnego wyłączenia zaskarżalności uchwały KRS.
W tej sytuacji zwykły skład skierował do szerszego pytanie prawne, wskazując na rozbieżności w orzecznictwie. Jedno stanowisko jest takie, by art. 69 § 1b p.u.s.p. interpretować zawężająco, gdyż tylko wyraźne wskazanie, że od uchwały nie przysługuje odwołanie do SN, skutkować może wyłączeniem kontroli sądowej uchwały. Ograniczenie zaskarżalności uchwał KRS do SN nie może być też domniemywane, gdyż status sędziego, w tym nieusuwalność sędziego i przejście w stan spoczynku, został uregulowany w Konstytucji RP.
Przeciwne stanowisko uzasadniane jest tym, że sformułowanie: uchwała KRS „jest ostateczna”, wskazuje, że nie przysługuje zaskarżenie, a możliwość dalszego zajmowania stanowiska sędziego nie jest konstytucyjnym prawem. Jest to wyjątek od przechodzenia w stan spoczynku z chwilą osiągnięcia odpowiedniego wieku.
Uchwała opowiada się za prawem do odwołania sędziego, który chce dłużej orzekać.
Sygnatura akt: I NZP 3/21