„Apelujemy do doktora Macieja Berka o rezygnację z kandydowania na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a do Sejmu o wybór kandydata, który nie pozostaje w tak bliskim związku z władzami politycznymi kraju, w procedurze zapewniającej stopniową odbudowę zaufania do Trybunału” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Helsińską Fundację Praw Człowieka.
Jak podkreśla HFPC, drogą do uczynienia z Polski państwa praworządnego nie może być „odbicie” czy też „przejęcie” TK przez obecnie rządzących.
Czytaj więcej
Krytyka i oburzenie to reakcja ekspertów prawa konstytucyjnego na zapowiedź kandydowania Maciej Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. – Kier...
HFPC: Maciej Berek to prawa ręka Donalda Tuska, nie odpolityczni Trybunału
„Droga do odpolitycznienia Trybunału wiedzie bowiem jedynie poprzez wybór do niego osób dających gwarancję apolityczności. Gwarancji takich nie daje osoba nazwana przez Premiera jego prawą ręką i kierowana do Trybunału w celu realizacji planu rządu, jak wynika z licznych komentarzy towarzyszących zgłoszeniu kandydatury dr. Berka” – czytamy.
HFPC podkreśla, że bez względu na profesjonalizm i kwalifikacje Berka, wybór ten może być odbierany jako jednoznacznie polityczny i może blokować proces odbudowy zaufania do polskiego sądownictwa konstytucyjnego.
„Chociaż nie mamy podstaw do kwestionowania kwalifikacji prawniczych dr. Berka ani jego osobistej uczciwości, faktem jest, że chwilę przed ogłoszeniem jego kandydatury zajmował on stanowisko o charakterze jednoznacznie politycznym, a sam Premier określał go mianem swojej »prawej ręki«”
Artykuł aktualizowany