Izba wyższa ma się zajmować 31 stycznia tym projektem, którego celem jest odblokowanie KPO. Zespół doradców ds. kontroli konstytucyjności prawa przy marszałku Senatu w ekspertyzie prawnej ocenił, że nowelizacja ustawy o SN to próba naprawy kryzysu ustrojowego, związanego z dopuszczeniem do orzekania sędziów wybranych z udziałem nowej Krajowej Rady Sądownictwa. W obecnym kształcie – piszą eksperci – nie zawiera ona jednak rozwiązań, które sprawiłyby, że ustawy sądowe znów staną się zgodne zarówno z polską konstytucją, jak i wiążącymi nas umowami międzynarodowymi.

Ich wątpliwości budzi przede wszystkim pomysł przekazania NSA do rozpoznania spraw dyscyplinarnych sędziów i tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziów. W opinii zespołu te przepisy ustawy stoją w sprzeczności z konstytucyjnymi wymogami. Rozwiązaniem tego problemu byłoby wprowadzenie możliwości przekazywania spraw dyscyplinarnych sędziów sądów powszechnych i wojskowych innej, prawidłowo ukształtowanej izbie Sądu Najwyższego, na przykład karnej; sprawy sędziów sądów administracyjnych mogłyby natomiast pozostać w NSA.

Czytaj więcej

Dyscyplinarki w NSA. Co na to konstytucja i prawnicy

W ocenie zespołu, jeśli zawarte w uzasadnieniu do nowelizacji cele miałyby zostać zrealizowane, to należy przede wszystkim przywrócić model wyboru członków KRS, który będzie zgodny z zapisami naszej konstytucji. Trzeba również zmienić tzw. przepisy kagańcowe, czyli te określające delikty dyscyplinarne. Ponadto sędziowie orzekający w sprawach objętych przepisami ustawy powinni legitymować się co najmniej dziesięcioletnim stażem orzeczniczym, a także nie być karani wyrokami dyscyplinarnymi.

Co więcej, wszystkie orzeczenia wydane przez nieistniejącą już Izbę Dyscyplinarną, a także powołaną na jej miejsce Izbę Odpowiedzialności Zawodowej, muszą zostać unieważnione i pozbawione skutków prawnych. Eksperci proponują też modyfikację zasad tzw. testu niezawisłości i bezstronności (przez usunięcie z nich wymogu analizowania przymiotów danego sędziego i indywidualnych okoliczności konkretnej sprawy) i modyfikację katalogu kompetencji Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.

Zespół zaleca też wprowadzenie poprawek, które usuną asymetrię co do możliwości zaskarżania postanowień sądów powszechnych i wojskowych, wydanych w następstwie przeprowadzenia testu niezawisłości. Chce też doprecyzowania przepisów przejściowych, co miałoby polegać na przekazaniu innej izbie SN postępowań ws. testów.

Czytaj więcej

Nowela o SN: retusz, nie rewolucja. Problem to test i dyscyplinarki w NSA