Jaki jest powód rezygnacji z funkcji prezesa jednego z największych sądów w Polsce? Rezygnuje pani tak nagle.
Dagmara Pawełczyk-Woicka: To wynik wyłącznie niemożności pogodzenia pracy w Sądzie Okręgowym w Krakowie i Krajowej Radzie Sądownictwa od wyboru na jej przewodniczącego.
Chce pani powiedzieć, że to zadanie ponad miarę?
Sąd Okręgowy w Krakowie ma ponad 160 etatów orzeczniczych, a w sądach rejonowych w okręgu krakowskim pracuje kilkuset sędziów. Prezes musi dysponować czasem, aby z sędziami rozmawiać, są też oczywiście obywatele i tysiące innych spraw. Pracy jest sporo.
Czytaj więcej
Sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka nie jest od 10 października prezesem Sądu Okręgowego w Krakowie. Jak ustalił Onet, minister sprawiedliwości Zbigni...
To nie był dla pani łatwy czas.
Czas nie był łatwy. Nie udało się wielu rzeczy wdrożyć, bo czas był wręcz trudny, a chwilami nawet bardzo. Spotkałam się z trudnym objęciem funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie. Potem przyszła pandemia. W następnej kolejności pojawiło się kwestionowanie statusu niektórych sędziów. Nie sposób było się zająć sprawami usprawniającymi pracę sądu, choć miałam pomysły.
Kto panią zastąpi na tej funkcji?
Jest wielu godnych kandydatów na stanowisko prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie i jestem przekonana, że stanowisko zostanie na dniach obsadzone.
Podpowiedziała pani ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze konkretne nazwiska?
Tak, rekomendowałam ministrowi sprawiedliwości kilku sędziów na to stanowisko.
Czytaj więcej
Następcą prezes Dagmary Pawełczyk-Woickiej na stanowisku prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie zostanie najprawdopodobniej Bartłomiej Migda, dotychcza...