W listopadzie ubiegłego roku Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego nie jest niezależnym i niezawisłym sądem, bo system powoływania sędziów jest niewłaściwy.

Wyrok zapadł ze skargi dwojga sędziów - Moniki Dolińskiej-Ficek i Artura Ozimka. Oboje starali się o awans, jednak nowa Krajowa Rada Sądownictwa ich kandydatury oceniła negatywnie. Sędziowie odwołali się do nowej Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN, a ta ich skargi odrzuciła. Sędziowie złożyli więc skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, argumentując, że pozbawiono ich prawa do rzetelnego procesu.

Na rzecz obojga sędziów zasądzono po 15 tysięcy euro odszkodowania od władz Polski.

Czytaj więcej

ETPCz: Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie jest niezależnym sądem

Po uprawomocnieniu się orzeczenia polski rząd - a dokładniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych - powinien w ciągu trzech miesięcy zastosować się do wyroku i wypłacić sędziom pieniądze. Tak się jednak nie stało do dziś - informuje "TOK FM".

Resort, na czele którego stoi Zbigniew Rau, przyznaje, że nie stosuje się do wyroku ETPC i powołuje się przy tym na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z marca 2022 roku. - "Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 marca 2022 r. stwierdził, że art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (...) jest niezgodny z Konstytucją" - podają urzędnicy MSZ.

Przepis konwencji zapewnia prawo do sprawiedliwego rozpoznania sprawy przez niezależny i bezstronny sąd. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "przepis Konwencji o ochronie praw człowieka jest niezgodny z konstytucją w zakresie, w którym umożliwia Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka kontrolę statusu sędziów krajowych".

MSZ twierdzi, że wykonać wyroku nie może, bo byłoby to naruszeniem praworządności. Ministerstwo powołuje się przy tym na art. 7. Konstytucji RP. "Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że (...) wszelkie działania organów państwa w oparciu o normy uznane za niekonstytucyjne stanowić będą naruszenie art. 7 Konstytucji. W konsekwencji, wypłata zadośćuczynienia w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek p. Polsce nie została zrealizowana" - wskazano w odpowiedzi dla "TOK FM".

Czytaj więcej

Jest wyrok Trybunału ws. wniosku Ziobry