Pod koniec kwietnia do Rządowego Centrum Legislacji trafił projekt zmian w prawie o ustroju sądów powszechnych. Co przewiduje projekt? Znikną sądy rejonowe (jest ich 318). Sądami powszechnymi będą sądy okręgowe oraz regionalne.Sąd okręgowy ma rozpoznawać sprawy w pierwszej instancji, a regionalny – w drugiej instancji (chyba że w ustawie przewidziano inaczej).
Czytaj więcej
Z reorganizacją sądownictwa Ministerstwo Sprawiedliwości czekało kilka lat. We wtorek upublicznił...
- Zakres kompetencji, jaki może zostać przyznany ministrowi sprawiedliwości w następstwie uchwalenia tego projektu jest bardzo szeroki. Minister będzie decydował o przenoszeniu sędziów, a niektóre przypadki przeniesienia sędziego bez jego zgody określone w projekcie pozwalają niestety na uznaniowe podejmowanie decyzji. Mówiąc wprost, to jest dążenie do władzy absolutnej nad sądami i zasadami kształtowania ich składu osobowego - mówi na łamach portalu Onet.pl prezes Naczelnej Rady Adwokackiej mec. Przemysław Rosati.
- Owszem, zmiany struktury sądów to jest kompetencja ustawodawcy, który ma prawo przy zachowaniu ram konstytucyjnych decydować o strukturze sądownictwa, ale zważywszy na niektóre propozycje zawarte w projekcie, a także istniejący już brak kilku bezpieczników ustrojowych, projektowane przepisy mogą uderzać w prawo obywatela do niezależnego sądu i niezawisłego sędziego - wskazuje.
- A to dlatego, że projekt - zamiast umacniać prawo obywatela do sądu, które daje każdemu obywatelowi art. 45 polskiej konstytucji - zdecydowanie je osłabia. Przy nowym sposobie ukształtowania struktury sądownictwa powszechnego i wprowadzeniu jednolitego statusu sędziego sądu powszechnego, aż się prosi, aby to Krajowa Rada Sądownictwa stała w tym wypadku na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Innymi słowy, konieczne jest ograniczenie kompetencji ministra przy podejmowaniu decyzji o przenoszeniu sędziów bez ich zgody na inne miejsce służbowe i przypisanie tej kompetencji np. KRS. Mam tu na myśli oczywiście KRS ukształtowaną w sposób zgodny z Konstytucją RP. Nie mówię już o tym, że bez pomocy adwokata w tych nowych rozwiązaniach trudno będzie obywatelom dochodzić ich praw - podkreśla prezes NRA.